Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos boloński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos boloński. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lutego 2015

Wegebolognese


Po karnawałowych szaleństwach czas na lekkostrawny, a zarazem pożywny obiad, czyli spaghetti z  wegetariańskim sosem bolońskim. Smacznego!



Składniki:
soczewica 1 szklanka
seler naciowy 1 gałązka 
cebula 1  szt mała
pomidory krojone z puszki 400 g
rozmaryn 1 gałązka
sól do smaku
pieprz do smaku
szczypa chilli
makaron spaghetti 250 g ( na 2 porcje)
soda oczyszczona 1 łyżeczka (do namoczenia soczewicy)
oliwa z oliwek do smażenia
Wykonanie:
Soczewicę zalać wodą wraz z łyżeczką sody i zostawić na całą noc. Na drugi dzień odcedzić  i wypłukać;
Seler i cebulkę drobno posiekać, zarumienić delikatnie na 2 łyżkach oleju z oliwek, dodać soczewicę;
Podlać 150-200 ml wody i gotować razem 5 minut;
Następnie dodać pomidory z puszki;
Doprawić solą, pieprzem, chilli do smaku, dodać rozmaryn, przykryć pokrywką i duśić razem do miekkości soczewicy (ok. 20-25 minut)
Ugotować spaghetti al dente;
Nakładać porcje spaghetti na talerze i polać sosem wegebolognese; 
Smacznego!
Iwona

sobota, 21 września 2013

Sos boloński - krok po kroku

Sos boloński – najbardziej znany i uwielbiany na całym świecie włoski sos. Każdy z nas ma swój własny patent na ten specjał. Dziś zdradzę wam mój...




   Sos boloński odkryłam i nauczyłam się go robić podczas studiów, gdzie zaprzyjaźniłam się z rodzimą Włoszką Laurą. To ona zaraziła mnie pasją do kuchni włoskiej, nie tylko było tanio, szybko, ale i wyśmienicie. Jednak Ragu – to był specjał zachowany na wyjątkowe okazję lub niedzielę. Prawie tak jak u nas rosół. Nie wymagał zbyt wielkiego wkładu pracy, ale potrzebował długiego gotowania na małym ogniu.. „cottura lenta..”mówiła Laura, „oto pierwszy i najważniejszy sekret prawdziwego ragu bolognese”.