Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beza. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 czerwca 2015

Pavlova z kremem i truskawkami na słodki weekend

Dziś zapraszam Was na typowo letni deser, czyli blat bezowy, krem na bazie serka mascarpone i bitej śmietany oraz truskawki. Pavlovą robiłam " w gości", więc nie mogłam jej rozkroić do zdjęć, ale radość była wielka i każdy był zachwycony, więc tym razem musicie mi zaufać na słowo :)

Na bezę:  
4 białka,
 1 łyżka soku z cytyny, 
220 cukru (pół na pół puder i kryształ),
 1 łyżka mąki ziemniaczanej;
Puszysty krem mascarpone: 
125 g serek maskarpone, 
250ml śmietanka 36%, 
cukier ok. 60g, 
cukier puder 20 g
4 żółtka,
3 łyżki likieru Amaretto;
*żółtka i serek w temp. pokojowej inaczej mogą się zważyć
Na wierzch:
150 g truskawek
Wykonanie:
1. Białka ubić na sztywną i lśniącą pianę. Podczas ubijania dodawać stopniowo cukier najpierw kryształ,potem puder,a pod koniec  sok z cytryny . Na końcu dodać mąkę ziemniaczaną,wymieszać i wyłączyć mikser.
2.Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować ołówkiem okrąg o średnicy 21-23 cm. Papier odwrócić na drugą stronę. Piekarnik rozgrzać do 130 stopni;
3. Ubitą pianę nałożyć łyżką na narysowany okrąg. W środku zrobić dołek, coś jak wulkan a boki zawinąć łyżką do góry.Piec we wcześniej nagrzanym piekarniku  1,5h ( beza jest gotowa,gdy wierzch jest  kuruchy tak,że  lekko pęka i kruszy się po naciśnięciu); Spód bezowy zostawić do ostygnięcia w otwartym piekarniku .
4. W czasie gdy beza się piecze, żółtka ubić z cukrem na parze, dodać likier, gdy ostygną zmiksować z serkiem i wstawić do lodówki. 
5.Gdy beza ostygnie i  tuż przed podaniem ubić śmietankę z cukrem pudrem i zmiksować z kremem mascarpone, wyłożyć krem do środka bezy, udekorować truskawkami. Podawać od razu!
Słodkiego weekendu!
Iwona

wtorek, 31 grudnia 2013

Sylwestrowy Tort Bezowy

Koniec roku 2013 i początek 2014 zbliża się wielkimi krokami. Ten wyjątkowy dzień to czas przemyśleń, wspomnień i postanowień na Nowy Rok. Dla mnie 2013 był wyjątkowym rokiem przede wszystkim pod względem kulinarnym, spróbowałam wiele nowych smaków, nauczyłam się wielu nowych rzeczy i technik, dużo eksperymentowałam w kuchni, a co najważniejsze powstał mój blog "Czas na obiad". Patrząc na niego jestem z siebie dumna, kosztował mnie wiele czasu i pracy, opisywanie przepisów, zdjęcia, niby nic wielkiego, a jednak gdyby podliczyć wszystkie posty, wszystkie wystukane literki, zamieszczone zdjęcia wyszłoby co najmniej 100 godzin, jest jednak coś, co wszystkie trudy wynagradza - SATYSFAKCJA! Wspaniałe uczucie, którego życze wszystkim blogerom i ludziom z pasją, a tym co jeszcze jej nie odkryli by jak najszybciej znalezli swoje malutkie miejsce w czasoprzestrzeni, gdzie poczują się szczęśliwi i pokochają to co robia! Satysfakcja z pasji jest bezcenna, nie do opisania, a pielęgnowanie jej sprawia, że wciąż się rozwijamy, każdego dnia idziemy krok dalej. Blogowanie ma to do siebie, że można spojrzeć w stecz i zobaczyć różnice między pierwszym, a ostatnim postem, spojrzeć na dorobek pracy, podsumować, wyciągnąć wnioski na przyszłość, coś poprawić, coś postanowić, zauważyć nad czym jeszcze popracować... jest niczym odbicie dotychczas przebytej drogi. 
Dziś z tego miejsca pragnę podziękować wszystkim moim czytelnikom za odwiedziny, za miłe komentarze i wiadomości, za kostruktywne uwagi, za Waszą obecność. Szczególne podziękowania jednak należą się Magazynowi Tesco, to dzięki ich akcji blogowej postanowiłam podjąc to wyzwanie i założyć bloga. Dziękuję Wam jeszcze raz i życzę Szczęśliwego Nowego Roku 2014 oraz spełnienia Waszych marzeń!  A na pożegnanie Starego Roku  i powitanie Nowego mam dla Was coś słodkiego - tort bezowy. Zapraszam...



Składniki:
Na 3 spody bezowe: na każdy spód bezowy 2 białka, 1 łyżeczka soku z cytryny, 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej, 100 g cukru pudru ( razem 6 białek, 3 łyżeczki soku z cytyny, 300 g cukru pudru, 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej);
Krem  śmietankowo-chałwowy: 125 g serek maskarpone, 400 ml śmietanka 36%, cukier ok 100g, 100 g chałwa wanilowa, 2 łyżki słodkiego likieru lub wina ( ja użyłam Masala);
1. Dwa białka ubić na sztywną i lśniącą pianę. Podczas ubijania dodawać stopniowo cukier(100g) i sok z cytryny ( 1 łyżeczkę). Na końcu dodać mąkę ziemniaczaną (1 łyżeczkę).
2.Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować ołówkiem okrąg o średnicy 21-23 cm. Papier odwrócić na drugą stronę. Piekarnik rozgrzać do 140 stopni;
3. Ubitą pianę nałożyć łyżką na narysowany okrąg. Piec we wcześniej nagrzanym piekarniku ok. 1,5-2 h ( wierzch będzie kuruchy tak,że będzie pękał po dotknęciu); Spód bezowy zostawić do ostygnięcia w otwartym piekarniku .
4.Upiec kolejne 2 spody bezowe powtarzając krok 1, 2 i 3 lub piec za jednym razem zmieniając miejscami bezy w połowie pieczenia;
5.Serek mascarpone utrzeć z cukrem, cały czas miksując wlać śmietankę i ubijać aż do podwojenia objętości kremu; Chałwę pokruszyć i dodać do ubijanego kremu, kontynuując ubijanie dodać likier;
6.Krem podzielić na dwie cześci i przełożyć nim spody bezowe (spód bezowy> ½ kremu->spód bezowy > druga 1/2 kremu> spód bezowy). Jeśli macie ochotę możecie odłożyć niewielką ilość kremu i udekorować nim wierzch, ja użyłam też kilka ziarenek granatu (opcjonalnie);



Rady/ uwagi – beza najlepiej smakuje tego samego dnia, dlatego najlepiej spody bezowe robić wieczorem i zostawić na noc w piekarniku lub suchym miejscu, nastąpnego dnia przełożyć kremem i podawać tego samego dnia. W kolejnych dniach beza lubi „wciągać” wilgoć i traci kruchość;

Iwona