piątek, 6 czerwca 2014

Krem z fasoli wrzawskiej ChNP z małżami Wenus

Mam to szczęście, że ok.40 km ode mnie znajduje się miejscowość Wrzawy Gm.Gorzyce, gdzie swoją siedzibę ma Stowarzyszenie producentów  fasoli tycznej "Piękny Jaś". Można tam nabyć jedną z  najlepszych fasoli w kraju, tkz. fasolę wrzawską. Słynie ona nie tylko z pięknych, dużych nasion, delikatnego smaku, ale i cieniutkiej skórki, dzięki czemu gotuje się o wiele szybciej niż inne gatunki fasoli. Zwieńczeniem wyjątkowości tego szlachetnego gatunku fasoli jest oznaczenie ChNP-Chroniona Nazwa Pochodzenia, jakie zdobyła w 2012r. Serdecznie zachęcam Was do spróbowania tejże fasoli w waszych kuchniach, bo jak mówią znanni kucharze " dobry produkt to połowa sukcesu"! A tymczasem  zapraszam Was na Krem z fasoli wrzawskiej w towarzystwie aromatycznych małż Wenus, zdecydowałam się właśnie na nie, gdyż mają bardzo delikatny aromat, o wiele mniej intensywny niż inne gatunki małż, dzięki czemu nie zdominowały dania, a tylko podkreśliły wyjątkowość smaku  fasoli wrzawskiej...



Składniki na 3-4 porcje:
200 g fasola wrzawska ChNP
500 g świeże małże Wenus
2 ząbki czosnku
pęczek natki pietruszki
olej/oliwa do smażenia
sól/pieprz do smaku
Wykonanie:
1. Namoczyć fasolę w zimnej wodzie na 6-8h (można zalać wieczorem i zostawić na całą noc);
2.Ugotować fasolę do miękkości w wodzie, w której się moczyła,( nie solić, gdyż wywar z małż, który potem dodamy ma bardzo dużo soli morskiej w sobie);
3.Małże oczyścić i opłukać. Czosnek i natkę pietruszki drobno posiekać.
4.Na patelni rozgrzać 2-4 łyżki oleju, dodać czosnek i połowę natki pietruszki, podsmażyć razem 1 minutę, dodać małże, podlać 100 ml wody, przykryć pokrywką i smażyć tak do otworzenia się skorupiaków (ok.4min);
5.Zdjąć patelnie z ognia, połowę otwartych małż wydobyć ze skorupek, a połowę zostawić w skorupkach ((te nieotwarte wyrzucić). Wywar jaki powstał podczas gotowania małż przecedzić przez sito.
6. Ugotowaną fasolę odcedzić z wody (wody nie wylewać);
7.W dużym kielichu od blendera zmiksować fasolę z wywarem z małż,(w razie zbyt dużej gęstości dolewać stopniowo również wodę z fasolki aż do uzyskania konsystencji kremu), spróbować i w razie potrzeby doprawić solą i pieprzem do smaku;  Gdyby państwo nie mieli blendera można zupę przetrzeć przez sito. Do kremu dodać małże bez skorupek i wymieszać.
8.Na talerze wlewać krem z fasoli, na wierzch kłaść małże w skorupkach, obficie posypać resztą natki pietruszki i podawać.  Smacznego!




Iwona







2 komentarze:

Dziękuję za komentarz, niby taki mały gest,a jakże cieszy każdego blogera.