sobota, 30 listopada 2013

Wieniec Estoński

Dziś mam dla Was bardzo fajny przepis na cynamonowy Wieniec Estoński; Bardzo proste, pyszne ciasto drożdżowe, pachnące cynamonem i upieczone w efektowny sposób; Można go też przełożyć masą marcepanową, makową czy inną zamiast cynamonowej, lecz ja uwielbiam tę najprostszą i na taką Was właśnie zapraszam..

Wieniec Estoński
Składniki: 300 g mąki, 25 g drożdży, 125 ml mleko, 1/2 łyżeczki soli, 4 łyżeczki cukru, 3 łyżeczki cynamon, 60 gr masła, 1  jajko;
 Wykonanie:
1.Wyrabić ciasto :
-mąkę przesiać do miski
-w letnim mleku rozpuścić drożdże, dodać łyżeczkę cukru, pół
łyżeczki soli,łyżeczkę mąki, odstawić na chwilę by rozczyn ruszył;
- rozpuścić 40 gr masła;
-wlać rozczyn do mąki, zacząć wyrabiać,następnie dodać jajko,
kontynuować wyrabianie,na samym końcu dodać ostudzone
rozpuszczone masło.
-wyrobione ciasto odstawić na 1 h do wyrośnięcia
2.Wyrośnięte ciasto wyłożyć na stół/stolnicę posypaną mąką i
rozwałkować na grubość 5 mm.
3.Resztę masła rozpuścić i posmarować nim wierzch rozwałkowanego
ciasta.
4.W szklance wymieszać 3 łyżeczki cynamonu i 3 łyżeczki
cukru.Oprószyć nim całe ciasto, a następnie zwinąć w rulonik.
5.Rulonik ciasta przeciąć wzdłuż na pół
6.Kawałki ciasta przekładać miedzy sobą, tak jakbyśmy robili
warkoczyk. Wierzch posmarować jeszcze masłem i posypać resztą
cynamonowego cukru.
7.Odstawić na pół godziny do lekkiego wyrośnięcia.
8.Właczyć piekarnik na 180 stopni. Piec 25-30 minut, aż do zarumienienia.



Ostrzegam - cały dom pachnie cynamonem :)
Smacznego !
 
Iwona 

piątek, 29 listopada 2013

Jabłka w cieście naleśnikowym

Uwielbiam jabłka w cieście naleśnikowym, robię je dosyś często, zwłaszcza gdy najdzie nas ochota na coś słodkiego, a żadnego wypieku w domu nie ma; Robi je się dosłownie w kwadrans, a smakują tak bajecznie, że nie sposób opisać. Bardzo prosty deser, który zachwyca swoim smakiem. Zapraszam..

Jabłka w cieście naleśnikowym

Składniki dla 2-4 osób: 2 szt jabłka Reneta, 100 g mąka, 100 ml mleko, 1 łyżka cukru, 
2 łyżki rumu (opcjonalnie), 1/2 łyżeczki cynamonu,1 szt jajko, olej do smażenia, 1/2  łyżeczki proszku do pieczenia; 
Wykonanie:
1.Do miski wlać mleko, dodać żółtko, cukier, cynamon, rum,mąkę, proszek do pieczenia i wymieszać. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstego ciasta naleśnikowego, dlatego jeśli jest zbyt rzadkie dosypać mąki, jeśli zbyt gęstę dolać odrobinę mleka. 
2.Z białka ubić gęstą pianę i dodać ją do ciasta naleśnikowego. Delikatnie wymieszać i wstawić do lodówki na 15 minut. 
3.W tym czasie obrać jabłka, wyciąć gniazda nasienne i pokroić na okrągłe plasterki o grubości 5mm. 
4.Każdy plasterek jabłka zanurzyć w cieście i smażyć na oleju do zarumienienia z obydwu stron.
5. Podawać ciepłe posypane cukrem pudrem lub z bitą śmietaną i ulubionym dżemem. 

Smacznego!
Iwona

Canederli - tyrolskie knedle z czerstwego chleba

Pierwsze płatki śniegu sprawiają, że wracam myślami do najpiękniejszej zimy w moim życiu jaką przeżyłam w południowym Tyrolu, wspaniałe widoki i cudowna kuchnia, coś co na zawsze zostanie w mojej pamięci.
 Z tej podróży przywiozłam przepis na bardzo fajne knedle z czerstwego chleba, była to dla mnie nowość, a z drugiej strony zachwyt nad tym jak mądrze można wykorzystać resztki chleba. Knedle te można dostać w Tyrolu praktycznie wszędzie, najczęściej podawane są w rosole lub z masłem i szałwią. 
Wszystkich ciekawych zapraszam na przepis..

Knödel - Canederli- Knedle z czerstwego chleba

Składniki dla 4 osób: rosół 1-2 l, czerstwy chleb ok. 200 g, mleko 120-150 ml, speck ok.100 g, cebulka 1 szt, pęczek szczypiorku i pietruszki, jajko 1 szt, sól i pieprz do smaku, mąka ok.50 g;
Wykonanie:
1.Chleb pokroić w drobną kostkę (ok 0,5cm x 0,5 cm); Cebulkę,pietruszkę i szczypiorek posiekać. Speck pokroić w małą kostkę;
2.Mleko wymieszać z jajkiem, dodać posiekany szczypiorek oraz pietruszkę, doprawić solą i pieprzem. 
3.Pokrojony chleb zalać mieszanką jajeczno-mleczną, wymieszać i odstawić na 2h. Podczas tego czasu mięszać ponownie raz na pół godziny dla lepszego połaczenia się składników. 

4.Posiekaną cebulkę i speck zeszklić na 2 łyżkach oleju. Dodać do namoczonego chleba i wymieszać. Zostawić jeszcze raz na 1/2h dla przesiąkniecia się składników.
5.Po 2h do chleba dodać mąkę, wymieszać,a następnie zmoczonymi wodą rękami formować kulki o średnicy 5-6 cm. Canederli wstawić na kilka minut do lodówki. 
6. Następnie  gotować je wszystkie razem w rosole na małym ogniu, około 10-15 minut (początkowo opadną na dno, potem wypłyną). 
7.Podawać gorące z rosołem. 



Smacznego!
Iwona

czwartek, 28 listopada 2013

Strauben - tyrolski racuch w kształcie spirali

Kto z Was wybiera się na narty w Dolomity lub okolice Tyrolu na pewno będzie miał okazję spróbować wspaniałych racuchów w kształcie spirali, coś wspaniałego dla oka i dla podniebienia, a kto  się nigdzie nie wybiera, a lubi ciekawe słodkości zapraszam na przepis..


Strauben

Składniki na 5-6 szt: 200 g mąka, 3 szt jajka, 100 ml mleko, 50 g cukier, 20 ml grappa ewentualnie spiritus, 20 g masło, olej do smażenia ;
Wykonanie:
1.Masło roztopić i ostudzić. 
2.Zółtka oddzielić od białek. 
3.Z białek ubić sztywną pianę. 
4.W naczyniu wymieszać żółtka z cukrem, dodać mleko, mąkę,grappę i wymieszać do połaczenia składników. Na samym końcu dodać rozpuszczone masło. Ponownie wymieszać.Następnie dodać pianę z białek i delikatnie wymieszać. 
5.Na patelni rozgrzać 150 ml oleju. 
6.Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego, rozprowadzić ciasto na gorącym oleju formując spiralę, zaczynać od brzegu patelni w stronę środka i smażyć  z obydwu stron. Podawać ciepłe z dżemem z żurawiny. 

Smacznego!
Iwona

Croissanty, czyli francuskie rogaliki

Nadejście zimy objawia sięu mnie ochotą na słodkości, coraz częściej w mojej kuchni pojawiają się ciasta, rogaliki i inne słodkie wypieki, ot tak, bez okazji; Tak więc dziś zapraszam Was na francuskie croissanty i choć wymagają dużo cierpliwości, to ich smak jest wart każdej poświęconej chwili. Zapraszam..

Croissanty

Składniki:
600 g mąka, 300 g masło, 20 g drożdże, 3 szt jajka, 1 szt żółtko jaja,5 g sól,150 ml woda letnia,
100 ml mleko, opcjonalnie dżem,75 g cukier;
 Wykonanie:

Wieczorem..
1. Zimne masła (250g) wyrobić (połączyć) z 100 g mąki, następnie zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na całą noc.
2.Drożdze rozpiścić w letniej wodzie.Dodać do 500 g mąki. Zacząć wyrabianie.Po 10 minutach dodać kolejno resztę masła (50g), cukier, sól i całe 3 jajka ( stopniowo - po jednym). Proces wyrabiania pownien trwać około 30 minut. Gotowe ciasto przykryć folią spożywczą i również zostawić w lodówce na całą noc.
Następnego dnia..
3.Ciasto drożdżowe i masło z mąką, które schowane było w lodówce rozwałkować. Na ciasto drożdzowe położyć rozwałkowane masło. Złożyć brzegi do środka i rozwałkować po lini łączącej zwinięte brzegi. Następnie znów złożyć i odłożyć na pół godziny do lodówki. Po pół godziny znów rozwałkować w kierunku łaczenia ciasta ( uwaga rozwałkowujemy tylko w tym kierunku,a nie na boki), złożyć i do lodówki. Takie rozwałkowywanie i składanie ciasta powinno zrobić się trzy razy.
4.Przy czwartym rozwałkowywaniu, wykroić romby z ciasta, które następnie przekroić na pół tak by powstały trójkąty.
5.Każdy trójkąt zwijać zaczynając od podstawy w rulonik i formować rogaliki aż do wykończenia ciasta
6.Uformowane croissanty zostawić do wyrośnięcia ok. 1,5 godziny w temperaturze pokojowej.Rozgrzać piekarnik do temperatury 190 stopni.
7.Tuż przed włożeniem ich do piekarnika posmarować ich rozbitym żółtkiem wymieszanym z mlekiem. Piec około 15-20 minut ( do zarumienienia rogalików);

Efekt końcowy to rozpływające się w ustach tradycyjne croissanty.
Można je nadziać  dzemem za pomocą szprycy cukierniczej tuż po upieczeniu lub jeśli lubicie czekoladowe podczas zwijania rogalików można  włożyć kawałki ulubionej czekolady.

Smacznego!
Iwona

środa, 27 listopada 2013

Czekoladowe ciasto z gruszkami

Dziś kolejny słodki wypiek z sezonowymi owocami, tym razem jednak padło na soczyste gruszki. Każdy je zna i lubi, ale co tu dużo gadać, lepiej się nimi objadać :) Zapraszam..

Czekoladowe ciasto z gruszkami

Składniki:
300 g mąka, 3 szt jajka, 150 g cukier, 100 g masło, 100 g czekolada gorzka, 100 ml mleko, 150 ml kwaśna śmietana, 4-5 łyżek orzechy włoskie, 2 łyżki miód, 2 łyżeczki proszek do pieczenia, 5 szt gruszki williamsa lub inne małe gruszki, szczypta przypraw (cynamon,imbir itp) ,
 Wykonanie:
1.Orzechy drobno posiekać, połaczyć ze sobą miodem lub innym ulubionym syropem, można też doprawić je cynamonem, imbirem, ulubionymi przyprawami lub tez dodać kandyzowaną skórkę pomarańczową jeśli lubicie;
2.Gruszki umyć,osuszyć, wydrążyć gniazda nasienne, a w ich miejsce nałożyć orzechy aromatyzowane przyprawami i miodem; napełnione orzechami gruszki narazie odstawić;
3.Roztopić na parze czekoladę, lekko przestudzić,ale tak by zachowała płynną konsystencję;
4.Zółtka oddzielić od białek;
5.Utrzeć cukier z masłem na puszysty krem, stopniowo dodawać żółtka, cały czas kontynuując ucieranie;
6.Do utartych z masłem i cukrem zółtek dodać roztopioną czekoladę,a następnie stopniowo mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, mleko i śmietanę (1łyżka mąki/1łyżka smietany/ 1 łyżka mleka/1 łyzka mąki i tak na przemian)cały czas kontynuując ucieranie;
7.Ubić białka na sztywną pianę, połaczyć delikatnie z ciastem czekoladowym;
8.Formę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia;
9.Przelać ciasto do formy i włożyć do niego gruszki,przyciskając do dna;
10.Piec do suchego patyczka w 180 stopniach ( 50-60 minut);
11.Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem;



Słodkiego wieczoru!
Iwona

Placek po węgiersku

Placek po węgiersku to bardzo popularna u nas  propozycja na pożywne danie, a przy tym bardzo apetyczne; Składa się ono zazwyczaj z dużego placka ziemniaczanego i gulaszu wołowego, tu jednak nie ma stałej zasady, w ostatnich latach w propozycjach menu wielu resteuracji i lokali placek po węgiersku można spotkać w wersjach z różnymi galaszami, od tradycyjnego wołowego, poprzez cielęcy,aż po ten z dziczyzny czy nawet  wegetariański. Ważne by było mega pysznie;
U mnie w domu ze względu na małe dziecko najlepiej sprawdza się gulasz cielęcy, to mięso bardzo wszystkim smakuje, jest delikatne, rozpływające się w ustach, w sam raz by zadowolić różne gusta. Zapraszam..


Placek po węgiersku z gulaszem cielęcym

Składniki:
Na placki ziemniaczane:
500 g ziemniaki,1 szt jajko,1 ząbek czosnku, 1 mała cebula, 100 g mąka, sól i pieprz do smaku, natka pietruszki,olej do smażenia;
Na gulasz cielęcy:
500 g cielęciny,50-70 g przecieru pomidorowego,1  papryka,1  cukinia,1  cebula,
1  papryczka chili, szczypta słodkiej papryki, sól i pieprz do smaku, mąka do obtoczenia,olej do smażenia;
 Wykonanie:
1.Cebulkę posiekać, paprykę i cukinię pokroić w małą kostkę;
2.Mięso pokroić w kostkę o średnicy 2 -3 cm. Obtoczyć w mące i obsmażyć na oleju na dużym ogniu.
3.Dodać do smażącego się na patelni mięsa  rozdrobnioną papryczkę chili, słodką paprykę i cebulę, smażyć razem kilka minut, następnie dodać połowę cukini i papryki pokrojonych wcześniej w kostkę;
3.Po kilku minutach całość zalać wodą, dodać przecier pomidorowy,doprawić solą i pieprzem do smaku. Zmniejszyć palnik i dusić na małym ogniu około 1-1,5h. W razie potrzeby dolać odrobinę wody (gdyby zbyt dużo się wygotowało);
4.Na 10 minut przed końcem dodać wcześniej pozostawioną drugą połowę cukini i papryki pokrojonej w kostkę. Warzywa,które były dodane na początku podczas gotowania rozpadły się i nadały charakterystyczny smak gulaszowi, te dodane na końcu zostaną lekko obgotowane, dzięki czemu podczas jedzenia będą chrupiące i będziemy je czuć.
4.Po tym czasie gulasz wyłączyć;
5. Ziemniaki,cebulę i czosnek zetrzeć na tartce o "małych oczkach".Dodać posiekaną natkę pietruszki, jajko, sól, pieprz, mąkę i wymieszać na jednolitą masę. Na patelni rozgrzać kilka łyżek oleju. Chochelką nabierać trochę masy ziemniaczanej, kłaść na patelnie formując duże placki. Smażyć na złoty kolor z obydwu stron.
6.Placki odsączyć z oleju i kłaść po jednym na talerzu, polać chochelką gulaszu, złożyć na pół i wierzch  również polać gulaszem;
Smacznego!

Iwona Drwal

Oponki serowe z serka ricotta

Oponki - szybkie pączki, których smak pamiętam szczególnie z dzieciństwa, wilgotnie, lekkie i pyszne; Moja mama robiła ich całą michę, a i tak znikały z prędkością światła. Do oponek można użyć z powodzeniem tradycyjny ser biały lub ricottę, dziś dla Was wersja z ricottą, bo akurat miałam ją w lodówce :) Zapraszam..

Oponki serowe z serka ricotta
Oponki serowe


Składniki:
250 g serka ricotta, 250 g maki  + do podsypywania, 50 g cukier kryształ,do posypania cukier puder, 3 łyżki kwaśnej śmietany, 1 łyżeczka sody oczyszczonej, 1/2-1 l olej do smażenia, 2 szt żółtka,
 Wykonanie:
1.Na stolnicę przesiać mąkę, wymieszać z sodą; Dodać żółtka, cukier,serek ricotta,śmietanę i zagnieść ciasto;
2.Ciasto rozwałkować na placek o grubości ok 1 cm, za pomocą szklanki i kieliszka wycinać krążki z dziurką w środku; Ciasto, które zostało ze środków i boków jeszcze raz zagnieść i ponownie wycinać krążki aż do wykończenia ciasta;
3.Olej rozgrzać do temperatury min.180 stopni,a następnie smażyć na nim krążki ciasta aż do zarumienienia z obydwu stron; Wyjmować z oleju łyżką cedzawkową lub małym sitkiem, odsączyć z oleju na papierowych ręcznikach kuchennych;
4.Ostudzone oponki posypać cukrem puderem;



Smacznego!
Iwona

wtorek, 26 listopada 2013

Jabłko Adama - deser

Dziś mam dla Was deser z owocu, który uwielbiam, czyli jabłko!!! Sezon na nie właśnie trwa, więc można tanim kosztem przyrządzić wspaniałe desery na każdą okazję! Jednym z nich jest moje autorskie jabłko, wypełnione pomarańczą, rodzynkami, aromatyzowane winem, wanilią, imbirem i cynamonem, coś dla zmysłów wzroku i podniebienia. Zapraszam..

Jabłko Adama

Składniki:
2 jabłka,1 pomarańcza czerwona tarocco, 20 g rodzynki, 10 g masła,10 ml rum, 70 ml białe wino wytrawne, 50 gr cukru,¼ laski wanili, imbir (szczypta), cynamon ( szczypta);
 Wykonanie:
1 : Rodzynki namoczyć w gorącej wodzie,aromatyzowanej rumem - czas 20 minut.
 2: Skórkę z pomarańczy i pomarańczę pokroić na drobną kostkę.Smażyć na 1 łyżce masła. W połowie smażenia dodać 1 łyżkę cukru i smażyć aż wyparuje sok, mieszając dość często.
3: Smażoną pomarańczę połaczyć z odciśniętymi z wody rodzynkami.
Jabłka obrać, lecz nie całe, zostawić na dole 1/4 skórki. Chroni ona spód jabłka,dzieki czemu nie rozleci się ono podczas pieczenia. Wydrążyć gniazda nasienne z jabłek.
Polac jabłko sokiem ze swieżej pomarańczy by nie brązowiało.
4: Do środka jabłka wożyć po "listku" masła. Wypełnić pomarańczowo-rodzynkową masą.
5: Jabłka włożyć do foremki do pieczenia, posypać cukrem, cynamonem i imbirem. Polać białym winem. Do foremki włożyć kawałek laski wanili i plasterek pomarańczy. Przykryć folią aluminiową i wstawić do rozgrzanego piekarnika 180 stopni na pół godziny.
6: Wyjąć jabłka z piekarnika. Soku, który się wytworzył podczas pieczenia jabłek w foremce nie wylewamy, wręcz przeciwnie wlewamy go na patelnie i na dużym ogniu cały czas mieszając doprowadzamy go do lukrowej konsystencji.
7 : Tak przygotowany lukier nakładamy na talerz (1-2 łyżki).Na niego położyć upieczone jabłko, polewamy go jeszcze 1 łyżką tego samego lukru. Można podawać z łyżką bitej śmietany.

Gotowe –smacznego !
Iwona

wtorek, 19 listopada 2013

Tradycyjna zupa ogórkowa

Kiedy za oknem plucha, nic tak nie rozgrzewa jak gorąca zupa, zwłaszcza gdy jest to nasza ulubiona, dla mnie to zdecydowanie zupa ogórkowa, tradycyjna, goszcząca w naszym domu od pokoleń, zawsze ta sama i zawsze tak samo dobra.. zapraszam..

Tradycyjna zupa ogórkowa
Składniki: żeberka wieprzowe ok. 400 g, włoszczyzna (por,seler, pietruszka),marchewka 1 szt, 1 mała cebula, ziemniaki ok. 400 g, ogórki kiszone ok. 300 g, śmietana kwaśna  200 ml, koperek świeży w sezonie 1 pęczek lub suszony 1-2 łyżeczki, sól i pieprz do smaku;
Wykonanie:
1.Przygotować wywar: żeberka zalać zimną wodą (ok.1,5-2 l), dodać włoszczyznę w całości i gotować na małym ogniu ok. 30-60 minut, po pół godzinie dodać cebulę i marchewkę porkrojone w kostkę;
3.Po godzinie wyjąć włoszczyznę i dodać ziemniaki pokrojone w kostkę, doprawić solą i pieprzem do smaku;
4.Ogórki zetrzeć na tartce o grubych oczkach i dodać do zupy po 15-20 minutach od włożenia ziemniaków;
5.Gotować do miekkości warzyw , następnie zabielić zahartowaną śmietaną (śmietanę wymieszać z chocelką gorącego wywaru) i posypać obficie koperkiem;Wyłączyć źródło ciepła;
Smacznego!
Iwona

piątek, 15 listopada 2013

Gruszki duszone w syropie winnym z sosem waniliowym

Jesień ma to do siebie, że gdzie nie spojrzeć pełno jest wspaniałych rodzimych owoców, z których można przygotować pyszne desery. Jednym z nich jest gruszka, słodka, soczysta, idealna do wykwintnych deserów po głównym posiłku. Nie wypełnia, a dopełnia idealnie każdy  obiad czy kolację. Zapraszam więc na deser z gruszką w roli głównej..
Gruszki duszone w syropie winnym z sosem waniliowym
Składniki:
2-4 szt gruszki, 350 ml wino wytrawne półsłodkie, 150 g cukier, 1 szt goździk,1 łyżeczka cynamomu, 1/2 laski wanilii, 1/2 szt cytryny;
Na sos waniliowy: 50 g cukier,2 szt żółtka, 125 ml mleko, 125 ml śmietanka,1/2 laski wanilii;
Wykonanie:
1.Gruszki obrać, wyciać gniazda, pokroić na 4 części. Polać sokiem z połówki cytryny.
2.Do naczynia wlać wino ( ja użyłam Marsala, lecz każde słodkie półwytawne wino będzie dobre); Dodać cukier, cynamon, goździk, cynamon,połowę laski wanili, gotować 10-15 minut, następnie zmniejszyć ogień i dodać gruszki. Dusić je tak ok.10 minut.
3.Następnie wyjąć gruszki, odstawić na bok ( chwilowo nie będą nam potrzebne, gdyż musimy jeszcze przygotować sos waniliowy),a aromatyczny wywar z wina i przypraw cały czas mieszająć doprowadzić do gęstej, syropowej konsystnecji.
Sos waniliowy:
4.Zółtka ubić z cukrem do "białości",dodać wanilię,a następnie dodawać stopniowo śmietankę wymieszaną z mlekiem;
5.Garnek z masą jajeczno waniliową, włożyć do większego garnka w którym gotuję się woda i cały czas mieszając doprowadzić do zgęstnienia sosu(u mnie trwało to kilkanaście minut).Gotowy sos przelać do naczynia i pozostawić do lekkiego przestudzenia.
6.Podgrzać lekko gruszki w skarmelizowanym wcześniej aromatycznym winie. Na talerz położyć łyżkę sosu winnego, kawałki gruszki oraz podać osobno sos waniliowy.


Smacznego!
Iwona

wtorek, 12 listopada 2013

Puszysta szarlotka biszkoptowa

Szarlotka to bardzo popularne w naszym kraju ciasto z jabłkami, konceptów na nią są tysiące, w okresie jesienno-zimowym można ją spotkać praktycznie w każdym domu; najpopularniejsze są jednak szarlotki na kruchym cieście z kruszonką, delikatne biszkoptowe i tkz."pleśniaki"; Dziś zapraszam Was na moją ulubioną, bardzo puszystą, a zarazem delikatną szarlotkę biszkoptową..
Szarlotka biszkoptowa
Składniki: 2 szklanki mąki, 3 jajka, 200 ml śmietanki 30%, 150g margaryny, 100 g cukru+ do jabłek, 6 jabłek Reneta, 1 łyżeczka cynamonu, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, sok z połówki cytryny;
Wykonanie:
1.Jabłka obrać ze skórki, zetrzeć na tartce o grubych oczkach, polać sokiem z cytryny. Starte jabłka posypać cynamonem, posłodzić cukrem do smaku i dusić na małym ogniu ok. 20 minut aż odparuje sok;
2.Piekarnik rozgrzać do temp. 180 stopni, margarynę rozpuścić i odstawić do ostudzenia;
3.Do głębokiego półmiska wbić 2 całe jajka i 1 żółtko (1 białko odłożyć na bok,będzie potrzebne później), dodać cukier i zmiksować na puszystą masę, następnie cały czas miksując dodać śmietankę, następnie mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i ostudzoną margarynę;
4.Okrągłą formę o średnicy 22-26 cm, pokryć papierem do pieczenia lub wysmarować margaryną i oprószyć bułką tartą, wlać połowę ciasta i wstawić do piekarnika na 15 minut;
5.Po tym czasie wyjąć formę z ciastem z piekarnika, lekko zmiksować pozostawione wcześniej białko i za pomocą pędzelka jego połową posmarować wierzch ciasta, wyłożyć na nie prażone jabłka, wierzch jabłek posmarować pozostałym białkiem i wlać drugą połowę ciasta.
6.Formę z ciastem spowrotem wstawić do piekarnika i  piec jeszcze przez 30-35 minut;
7.Po wystudzeniu wierzch posypać cukrem pudrem;
8.Podawać na zimno lub ciepło, z lodami lub bitą śmietaną;

Smacznego!
Iwona

poniedziałek, 11 listopada 2013

Gruszki w cieście fancuskim aromatyzowane białym winem i przyprawami

Sezon na gruszki i jabłka w pełni, można z nich zrobić nieskożczoną ilość dań i deserów. Jak pewnie zdążyliście zauważyć, ja uwielbiam te najprostsze, więc dziś zapraszam Was na taki właśnie prosty w wykonaniu, lecz efektowny deser z gruszką w roli głównej.

Gruszki w cieście fancuskim

Składniki:
200 ml wino białe wytrawne ( ja użyłam chardonnay), 1 szt goździk , 1/4 laski wanili, 1/4 cytryny, 150 g cukru, 1 op ciasta francuskigo, 4-6 szt gruszek, mleko do posmarowania, 1 szczypta imbiru, 1 szczypta cynamonu, 200 ml woda,
Wykonanie:
1.Do głębokiej patelni lub garnka wlać wino,wodę, dodać cukier,imbir,wanilię,goździk,cynamon,cytrynę - zagotować; W tym samym czasie obrać gruszki* ze skórki; Gdy wywar winny zacznie wrzeć, pogotować go kilka minut, a następnie zmniejszyć ogień i włożyć gruszki; Gotować je w wywarze winnym 5 minut, a następnie obrócić na drugą stronę i gotować kolejne 5 minut; Po tym czasie wyjąć gruszki i ostudzić;
( *moje gruszki były małe więc nie wycinałam gniazd nasiennych, gdyż wtedy by mi się rozwaliły podczas gotowania, jeśli macie duze gruszki można wyciąć gniazda);
2.Ciasto francuskie pociąć w paski o szerokości 0,5-1 cm, owijać nim ostygnięte gruszki, tak by cała gruszka była pokryta ciastem, a wystawał tylko "ogonek";
3.Gruszki za pomocą pędzelka posmarować mlekiem;Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni na 20-25 mint ( do zarumienienia);
4.Gdy gruszki się pieką, zredukować pozostały wywar winny do konsystencji syropu tj. gotować na dużym ogniu aż stworzy się gęsty syrop ( kilka minut);
5. Tuż przed podaniem na talerz kłaść 1-2 łyżki syropu winnego aromatyzowanego przyprawami, na niego upieczoną gruszkę i całość skropić jeszcze syropem; Udekorować listkami mięty ( opcjonalnie); Można podawać zarówno na gorąco, jak i w temperaturze letniej; 
Smacznego!
Iwona

niedziela, 10 listopada 2013

Drożdżówki z serkiem i rodzynkami

Odkąd pamiętam drożdżówki gościły w naszym domu od zawsze. Z dżemem, serem, makiem czy budyniem, wszystkie smakowały wyjątkowo. Zmęczęni całodziennym bieganiem po podwórku wpadaliśmy do domu przyciągnieci wspaniałym zapachem i porywali jeszcze gorące bułeczki, ku przestrodze babci i mamy, że po gorących będą nas brzuchy boleć, ale kto by się oparł jeszcze ciepłej drożdżówce? Na pewno  nie ja :)

Drożdżówki
Ciasto:
300 g mąki pszennej, 10 g świeżych drożdży, 20 g cukru, 1 jajko, 30 g masła , 125 ml mleka,szczypta soli

Nadzienie:
200 g serka Philadelphia, 30 g rodzynki,3 łyżki cukru pudru,1 żółtko, 1 łyżka mąki ziemniaczanej
Do posmarowania: roztrzepane jajko
Wykonanie:
1. Wymieszać drożdże z odrobiną cukru,mąki  i ciepłego mleka, odstawić do „ruszenia” na kilka minut.
2. Mąkę wymieszanć z zaczynem drożdżowym,powoli zaczynać wyrabianie,wlewając resztę mleka, następnie dodać jajko,cukier, szczypte soli, a na samym końcu rozpuszczone i ostudzone masło.Całość wyrobić na  gładkie ciasto i odstawić do podwojenia objętości, przykrywając ściereczką;
3.Nadzienie serowe: żółtko utrzeć z cukrami, następnie połaczyć z serkiem i mąką ziemniaczaną, na samym końcu dodać namoczone wcześniej w gorącej wodzie rodzynki;.
4.Ciasto podzielić na 6 w miarę równych części,z każdego kawałka formować okrągłe bułeczki, ułożyć od razu  na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pozostawić przykryte ściereczką do ponownego wyrośnięcia na ok. 30 minut.
Po tym czasie w każdej bułeczce zrobić płaskie zagłębienie dnem  szklanki i  napełnić je nadzieniem z serka. Posmarować roztrzepanym jajkiem.
5.Wstawić drożdżówki do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i piec ok.15-20 minut (do zrumienienia).
6.Konsumować po wystudzeniu :)

Smacznego !
Iwona

sobota, 9 listopada 2013

Filet rybny pod cukiniową kołderką

W kuchni wyznaje zasadę prostoty, smaku i finezji. Na co dzień lubię potrawy, które w swej prostocie pozwolą na ucztę smaków, oszczędność czasu, a w swym składzie zadbają o zdrowie i potrzeby organizmu. Dlatego dziś zapraszam Was na najprostszy filet rybny poddany pod cukiniową kołderką - smaczny, efektowny i zdrowy! Nie wymaga wiele pracy i jest zdrową alternatywą do typowego smażonego fileta rybnego. W tym przepisie użyłam dorsza lecz Wy możecie użyć fileta dowolnej białej ryby, jaką macie pd ręką. Zapraszam..
Filet rybny pod cukiniową kołderką

Składniki: 400 g filet dorsza, 2 szt malutkiej  cukini, oliwa extra vergin do skropienia,
sól i pieprz do smaku;
Wykonanie:
1.Filety rybne, opłukać, osuszyś, usunąć za pomocą pincety ewentualne ości;
2.Dno formy do pieczenia skropić oliwą z oliwek, rozłożyć filety dorsza, posypać je solą i pieprzem;
3.Malutkie cukinie pokroić w bardzo cienkie plasterki (1 mm) i rozłożyć na filetach, zaczynając od jednego z brzegów, układać tak aby kolejna warstwa cukini delikatnie nachodziła na poprzednią i tak aż do całkowitego pokrycia filetów;
4.Warstwę cukini doprawić solą i pieprzem, można też posypać ziołami prowansalskimi jeśli lubicie (opcjonalnie). Na sam koniec skropić wierzch oliwą z oliwek.
5.Rozgrzać piekarnik do 180 stopni; Piec rybę ok 20- 25 minut ( w zalezności od grubości filetów)
6.Podawać na gorąco.

Uwagi/ rady: plasterki cukini można zastąpić b.cienkimi plasterkami ziemniaka, wychodzi równie pyszne i efektowne danie.

 Smacznego!
Iwona


Zapowiedz:

Wegetariańska zapiekanka z bakłażanów,sosu basilico i parmezanu

Dziś coś dla wielbicieli bakłażanów i wegetariańskich dań, bardzo prosta w przygotowaniu zapiekanka, zrobiona w typowo włoskim klimacie: bakłażany, sos pomidorowy basilico i parmezan. Zapraszam..


Wegetariańska zapiekanka z bakłażanów, sosu basilico i parmezanu


Składniki: 2-3 szt bakłażany,400 ml passaty pomidorowej,1szt mała cebulka, kilka liści bazylii świeżej, 2 łyżki oliwy extra vergin,sól do smaku,100 g parmezanu startego,kilka listków masła;
Wykonanie:
1.Bakłażany pokroić w cienkie plasterki, oprószyć solą, pozostawić na sicie przykryte czymść ciężkim (np.półmiskiem z wodą) 30 minut, po tym czasie opłukać,osuszyć i zgrilować na patelni grilowej;
2. Zrobić sos basilico: cebulę posiekać, zeszklić na dwóch łyżkach oleju z oliwek, zalać passatą pomidorową, doprawić solą i dusić ok. 20 minut na małym ogniu, na samym końcu dodać liście świeżej bazyli i wyłączyć źródło ciepła;
3. Keksówkę pokryć papierem do pieczenia, skropić olejem, układać kolejno warstwy bałażana, sosu pomidorowego i parmezanu; I tak aż do wykończenia składników;
4. Na ostatniej warstwie parmezanu, położyć kilka listków masła, dzieki czemu parmezan będzie chrupiący, a nie suchy;
Rozgrzać piekarnik do temperatury 180 stopni, piec około 40 minut (aż do zarumienienia wierzchu);

Smacznego!
Iwona

wtorek, 5 listopada 2013

Ciasto kasztanowe

Ciasto kasztanowe, to już ostatnia moja propozycja na wykorzystanie kasztanów jadalnych. Swietne jako podwieczorek dla dzieci lub dla dorosłych przy popołudniowej kawce. Mam nadzieje, że przez ten czas  mogliście się zainspirować na moim blogu i spojrzeć na  kasztany jadalne z innej perspektywy niż tylko tych pieczonych... Zapraszam... 


Ciasto kasztanowe


Składniki: 300 g kasztany jadalne, 200 g mąki, 1,5 szklanki mleka (moja szklanka ok. 200ml), 70g cukru, 1 łyżka niesłodzonego kakao, starta skórka z jednej cytryny, 100 g masła roztopionego, 3 jajka, 1,5 łyżeczka proszku do pieczenia, 2-3 łyżki orzeszków pini, szczypta soli, liść laurowy;
Wykonanie:
1. Kasztany obrać ze skorupek, suche i spleśniałe od razu wyrzucić, zalać zimną wodą,dodać szczypte soli, liść laurowy i gotować do miekkości na małym ogniu (ok.20 -30 min);
2.Z jeszcze gorących zdąć brązową skórkę i przepuścić przez praskę lub zmiksować blenderem na puree;
3.Wymieszać puree z rozpuszczonym masłem, kakao, dodać  skórkę z cytryny, jajka i cukier.Mieszać do uzyskania jednolite konsystencji;
4.W osobnej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszać ją powoli z mlekiem, a następnie dodać do masy kasztanowej, mieszając bardzo dobrze.
5.Blaszke pokryć papierem do pieczenia i wlać ciasto, wierzch posypać orzeszkami pini;
6.Piec  w temperaturze 180 ° C przez ok. 40-50 minut (do suchego patyczka);
7.Podawać „nature”, ale jeśli chcecie, możecie posypać cukrem pudrem lub polewą czekoladową.

Z pozdrowieniami
Iwona

Tiramisu kasztanowe

Moje eksperymentowanie z kasztanami jadalnymi nadal trwa, dziś wariacja włoskiego tiramisu, zresztą bardzo udana, spotkanie troszkę "mdłego" kasztana z gorzką kawą i kakao, nadało mu bardzo fajnej smakowej wibracji. Zapraszam...

Kasztanowe tiramisu

Składniki*: 2 żółtka, 60 g cukru, 8 biszkotów okrągłych, 250g serka mascarpone, 200-300 g kasztany jadalne;50 ml gorzkiej kawy espresso, kakao gorzkie do posypania, 1 łyżka likieru Marsala lub Amaretto ( opcjonalnie);
*Podane wyżej składniki są na 4/5 porcji,wszystkie powinny być w temperaturze pokojowej;
Wykonanie:
1. Kasztany obrać ze skorupek; Spleśniałe czy suche od razu wyrzucić; Zalać zimną wodą, dodać szczyptę soli; Gotować ok. 20-30 minut na wolnym ogniu aż do miekkości; Jeszcze gorące obrać z brązowej skórki; Włożyć do blendera i zmiksować na jednolitą masę; Gdyby się źle miksowały dodać łyżkę-dwie śmietanki lub mleka;
2.Zółtka utrzeć z cukrem na puszysty kogel mogel; Pod koniec ucierania dodać 1 łyżkę likieru (opcjonalnie)
3.Stopniowo dodawać do utartych żółtek serek mascarpone kontynując ucieranie, następnie dodać zmiksowane wcześniej kasztany i mieszać aż do idealnego połączenia się składników;
4.Zanurzyć biszkopt w zimnej kawie i kłaść na dno każdej ze szklanek;
5.Na biszkopt kłaść warstwę masy serowej, a następnie powtórzyć krok 4 i 5;
6.Tak przygotowane szklanki tiramisu schłodzić w lodówce minimum 2h;
7. Po wyjęciu z lodówki, tuż przed podaniem posypać deser gorzkim kakao;





Smacznego!

Iwona

Kasztanowe millefoglie

Millefoglie ( z wł. tysiąc liści, w tym przypadku odnoszące się do rozwarstwiania ciasta francuskiego), to bardzo prosty deser, przygotowywany z kawałków ciasta  francuskiego, przełożonych dowolnym kremem; Ponieważ ja, tak jak pisałam wcześniej, jestem na etapie "kosztowania" kasztanów, postanowiłam przełożyć moje millefoglie kremem kasztanowym; Zapraszam..
Kasztanowe millefoglie
Kasztanowe millefoglie

Składniki:
400 g ciasto francuskie, 200 g kasztany jadalne, 200 g serek mascarpone, 100 ml  śmietanka 30%, cukier brązowy do smaku, do posmarowania mleko, do posypania cukier puder;
 Wykonanie:
1.Ciasto fancuskie pokroić na prostokąty o takiej samej wielkości (np.12cm X 5cm), biorąc pod uwagę,że na jedno millefoglie potrzebne są 3 prostokąty z ciasta francuskiego;
2. Wykrojone kawałki ciasta posmarować mlekiem za pomocą pędzelka; Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni i piec do zarumienienia (ok 15 min); Wystudzić;
3.Kasztany obrać ze skorupek;Odrzucić te suche czy spleśniałe; Zalać zimną wodą i gotować do miekkości na małym ogniu (ok. 30 min),a następnie z jeszcze gorących obrać brązową skórkę;
4.Ugotowane kasztany włożyć do blendera i zmiksować na jednolitą masę; Gdyby się źle miksowały dodać łyżkę-dwie śmietanki;
5.Zmiksowane kasztany połaczyć z serkiem maskarpone,dosypując stopniowo cukier, najlepiej skosztować i samemu ocenić, gdyż kasztany są słodkie i można łatwo przesłodzić; Smietankę ubić na sztywno i połączyć z masą serowo-kasztanową;Przełożyć do rękawa cukierniczego;
6.Za pomocą rękawa cukierniczego przełożyć kawałki ciasta francuskiego, tak aby każde millefoglie składało się z 3 kawałków ciasta i dwóch warst kremu;
7.Posypać cukrem pudrem, ozdobić dowolnie; 
Smacznego!
Iwona

poniedziałek, 4 listopada 2013

Zupa kalafiorowa z groszkiem

Dziś moja ulubiona wczesnojesienna zupka, czyli kalafiorowa; Pewnie każdy z Was ją zna, jest to jedna z popularniejszych polskich zup, a ja wypracowałam swoją własną małą wariację kalafiorowej, otóż na samym końcu dodaje do zupy groszek cukrowy, nie zmienia to jej  smaku, ale dodaje koloru, a dzieci uwielbiają chrupiące zielone "kulki" z groszku. Polecam spróbować, bo jest to tak niewiele, a  tak wspaniale potrafi urozmaicić tradycyjną kalafiorową.. Zapraszam..


Zupa kalafiorowa z groszkiem

Kalafiorowa

Składniki: skrzydełka kurze 500g,kalafior 500g, ziemniaki 500 g, groszek cukrowy 150 g, 1-2 marchewki,1 cebula, 1 pęczek włoszczyzna (seler,pietruszka,por), woda ok.1,5 -2l, sól,pieprz do smaku, 200 ml kwaśna śmietana;
Wykonanie:
1.Skrzydełka umyć, opalić nad ogniem jeśli trzeba, a następnie zalać zimną wodą, dodać włoszczyznę i zacząć gotować na malutkim ogniu; podczas gotowania raz na jakiś czas zbierać szumowinę jeśli powstała;Po ½ h dodać do wywaru posiekaną cebulę i marchewkę pokrojoną w kostkę;
2.Ziemniaki obrać i pokroić kostkę; Kalafior rozdzielić na małe różyczki;
3.Gdy skrzydełka zaczynając dochodzić, wyjąć włoszczyznę, dodać ziemniaki, po 10-15 minutach od dodania ziemniaków dodać kalafior i gotować do miekkości warzyw; Doprawić solą i pieprzem do smaku;
4.Gdy warzywa są miekkie, wymieszać chochelkę gorącej zupy ze śmietaną,a następnie zabielić  nią zupę; Po 1 minucie wyłączyć źródło ciepła i dodać groszek cukrowy; 
Ps.Groszek dodany na samym końcu ( nawet jeśli używacie mrożonego) pozostanie w ten sposób chrupiący niczym ten prosto ze strączka;
5.Całość  posypać jeszcze natką pietruszki ( opcjonalnie)



Smacznego!
Iwona

Pieczone kasztany

Kasztany zdecydowanie kojarzą mi się z jesienią. Kiedy byłam mała robiliśmy z nich w przedszkolu i szkole przeróżne figurki, a kiedy dorosłam okazało się, że kasztany można również jeść. Lecz nie wszystkie, tylko te typowo  jadalne; Nie mogło obyć się bez spróbowania, zaczełam więc od klasycznej wersji pieczonych kasztanów, które tak często można spotkać na włoskich i paryskich deptakach, i choć te z ognia przygotowywane wprost na ulicy to nie to samo co w domowym zaciszu, lecz kasztany jednak mają swój urok. Zapytacie pewnie i jak wrażenia ? Cóż.. pierwsza moja myśl "są słodkie":); Myślę,że każdy kto lubi bób, zakocha się również w kasztanach :) Zapraszam...
Pieczone kasztany
Kasztany pieczone
Składniki: 500 g kasztany jadalne, 1 łyżeczka kmin rzymski, zimna woda 1 l, szczypta soli;
Wykonanie:

Sposób 1 - na patelni:
1.Kasztany opłukać z nieczystości, osuszyć;
2.Ulożyć na blacie płaską stroną w dół i praktykować cięcie skorupki wpoprzek każdego kasztana,( jeśli tego nie zrobicie, kasztany wybuchną podczas pieczenia);
3.Upiec na specjalnej patelni z dziurkam na małym ogniu,mieszając raz na jakiś czas (ok.30 min);
4.Kiedy kasztany są gotowe (miekkie),skorupka wraz z brązową skórką powinna łatwo schodzić, pozostawiając do konsumpcji żółtawy miąższ;

Sposób 2 -w piekarniku:
1.Kasztany opłukać z nieczystości, osuszyć;
2.Ulożyć na blacie płaską stroną w dół i praktykować cięcie skorupki wpoprzek każdego kasztana,( jeśli tego nie zrobicie, kasztany wybuchną podczas pieczenia);
3.Kasztany wyłożyć na blaszkę,piec w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni, aż do miekkości polpy (ok.20-30 min),czas zależy od wielkości kasztanów;Najlepiej wyjąć jednego i spróbować;
4.Kiedy kasztany są gotowe (miekkie),skorupka wraz z brązową skórką powinna łatwo schodzić, pozostawiając do konsumpcji żółtawy miąższ;

Sposób 3 -obgotowane i w piekarniku:
1.Kasztany opłukać z nieczystości, osuszyć;
2.Ulożyć na blacie płaską stroną w dół  i praktykować cięcie skorupki wpoprzek każdego kasztana,( jeśli tego nie zrobicie, kasztany wybuchną podczas pieczenia);
3.Kasztany włożyć do garnka, zalać zimną wodą,dodać kmin i szczypte soli; Gotować ok.10 minut;
4.W tym samym czasie włączyć piekarnik i rozgrzać go do 200 stopni;
5.Obgotowane kasztany odcedzić z wody i wsypać na blaszkę pokrytą papierem do pieczenia;
6.Wstawić do piekarnika na 15-30 minut ( w zależności od wielkości kasztanów, najlepiej po kilkunastu minutach wyciągnąć jednego i sprawdzić czy kasztany są upieczone (miekkie);
7. Usuwać skorupkę, brązową skórkę i konsumować żółty miąższ jeszcze gorący;

Różnica między sposobem 1,2 i 3 to fakt,że wcześniejsze kilkuminutowe obgotowanie kasztanów, pozwala zachować im więcej soczystości, tj. nie ma ryzyka przesuszenia kasztanów podczas pieczenia, co niestety często się zdarza w warunkach domowych;

Smacznej degustacji!
Iwona