wtorek, 31 grudnia 2013

Sylwestrowy Tort Bezowy

Koniec roku 2013 i początek 2014 zbliża się wielkimi krokami. Ten wyjątkowy dzień to czas przemyśleń, wspomnień i postanowień na Nowy Rok. Dla mnie 2013 był wyjątkowym rokiem przede wszystkim pod względem kulinarnym, spróbowałam wiele nowych smaków, nauczyłam się wielu nowych rzeczy i technik, dużo eksperymentowałam w kuchni, a co najważniejsze powstał mój blog "Czas na obiad". Patrząc na niego jestem z siebie dumna, kosztował mnie wiele czasu i pracy, opisywanie przepisów, zdjęcia, niby nic wielkiego, a jednak gdyby podliczyć wszystkie posty, wszystkie wystukane literki, zamieszczone zdjęcia wyszłoby co najmniej 100 godzin, jest jednak coś, co wszystkie trudy wynagradza - SATYSFAKCJA! Wspaniałe uczucie, którego życze wszystkim blogerom i ludziom z pasją, a tym co jeszcze jej nie odkryli by jak najszybciej znalezli swoje malutkie miejsce w czasoprzestrzeni, gdzie poczują się szczęśliwi i pokochają to co robia! Satysfakcja z pasji jest bezcenna, nie do opisania, a pielęgnowanie jej sprawia, że wciąż się rozwijamy, każdego dnia idziemy krok dalej. Blogowanie ma to do siebie, że można spojrzeć w stecz i zobaczyć różnice między pierwszym, a ostatnim postem, spojrzeć na dorobek pracy, podsumować, wyciągnąć wnioski na przyszłość, coś poprawić, coś postanowić, zauważyć nad czym jeszcze popracować... jest niczym odbicie dotychczas przebytej drogi. 
Dziś z tego miejsca pragnę podziękować wszystkim moim czytelnikom za odwiedziny, za miłe komentarze i wiadomości, za kostruktywne uwagi, za Waszą obecność. Szczególne podziękowania jednak należą się Magazynowi Tesco, to dzięki ich akcji blogowej postanowiłam podjąc to wyzwanie i założyć bloga. Dziękuję Wam jeszcze raz i życzę Szczęśliwego Nowego Roku 2014 oraz spełnienia Waszych marzeń!  A na pożegnanie Starego Roku  i powitanie Nowego mam dla Was coś słodkiego - tort bezowy. Zapraszam...



Składniki:
Na 3 spody bezowe: na każdy spód bezowy 2 białka, 1 łyżeczka soku z cytryny, 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej, 100 g cukru pudru ( razem 6 białek, 3 łyżeczki soku z cytyny, 300 g cukru pudru, 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej);
Krem  śmietankowo-chałwowy: 125 g serek maskarpone, 400 ml śmietanka 36%, cukier ok 100g, 100 g chałwa wanilowa, 2 łyżki słodkiego likieru lub wina ( ja użyłam Masala);
1. Dwa białka ubić na sztywną i lśniącą pianę. Podczas ubijania dodawać stopniowo cukier(100g) i sok z cytryny ( 1 łyżeczkę). Na końcu dodać mąkę ziemniaczaną (1 łyżeczkę).
2.Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować ołówkiem okrąg o średnicy 21-23 cm. Papier odwrócić na drugą stronę. Piekarnik rozgrzać do 140 stopni;
3. Ubitą pianę nałożyć łyżką na narysowany okrąg. Piec we wcześniej nagrzanym piekarniku ok. 1,5-2 h ( wierzch będzie kuruchy tak,że będzie pękał po dotknęciu); Spód bezowy zostawić do ostygnięcia w otwartym piekarniku .
4.Upiec kolejne 2 spody bezowe powtarzając krok 1, 2 i 3 lub piec za jednym razem zmieniając miejscami bezy w połowie pieczenia;
5.Serek mascarpone utrzeć z cukrem, cały czas miksując wlać śmietankę i ubijać aż do podwojenia objętości kremu; Chałwę pokruszyć i dodać do ubijanego kremu, kontynuując ubijanie dodać likier;
6.Krem podzielić na dwie cześci i przełożyć nim spody bezowe (spód bezowy> ½ kremu->spód bezowy > druga 1/2 kremu> spód bezowy). Jeśli macie ochotę możecie odłożyć niewielką ilość kremu i udekorować nim wierzch, ja użyłam też kilka ziarenek granatu (opcjonalnie);



Rady/ uwagi – beza najlepiej smakuje tego samego dnia, dlatego najlepiej spody bezowe robić wieczorem i zostawić na noc w piekarniku lub suchym miejscu, nastąpnego dnia przełożyć kremem i podawać tego samego dnia. W kolejnych dniach beza lubi „wciągać” wilgoć i traci kruchość;

Iwona

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Mini ptysie z kremem waniliowym, czyli słodkim krokiem w Nowy Rok

Tym razem nie będę się rozpisywać, gdyż przygotowania do Sylwestra naglą, zanim jednak wciągnie mnie wir pracy w kuchni, pragnę pozostawić słodką inspirację na ten wieczór. Mini ptysie na 1 kęs, wypełnione kremem waniliowym doskonale sprawdzają się na różnych imprezach. Są łatwe w przygotowaniu i niesamowicie kuszące, u mnie w domu znikneła już połowa, chybę będę musiała robić je jeszcze raz :)

mini ptysie na przyjęcie i imprezy
Ptysie
Składniki na ok 35 szt: ciasto ptysiowe- 250 ml woda, 150 g mąka, 100 g masło, 4 jajka, szczypta soli;
Wykonanie: 
1.Masło i wodę wlać do garnka, dodać szczypte soli, włączyć zródło ciepła, kiedy woda zacznie się gotować wsypać mąkę cały czas mieszając;
2.Po kilku chwilach mieszania i gotowania na małym ogniu w garnku powinna uformować się zwarta kula ciasta, która odstaje od ścianek, to znak, że ciasto gotowe, wyłączyć zródło ciepła i odstawić do wystygnięcia;
3.Do ostygniętego ciasta wbijać stopniowo po 1 jajku, cały czas mieszając, można sobie pomóc mikserem i tak aż do wykończenia jaj i uzyskania jednolitej masy.
4.Blaszkę pokryć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.
5.Masę przełożyć do rękawa cukierniczego i formować małe ptysie o średnicy ok. 2 cm; Formując ptysie na blaszce zachować kilka cm odległości między nimi, gdyż podczas pieczenia lekko się rozrosną.
6.Piec 15 minut w 200 stopniach, a następnie 10 minut w 160 stopniach. Podczas pieczenia nie otwierać piekarnika. Po upieczeniu wystudzić w otwartym piekarniku, a następnie za pomocą rękawa cukierniczego wypełnić kremem waniliowym;


Krem waniliowy
Składniki: 4 żółtka, 40 g cukru, cukier waniliowy lub ziarenka świeżej wanili (z ¼ laski),500 ml mleka, 40 g mąki;
1.Zółtka utrzeć z cukrem w garnku, który potem można podgrzać, dodać wanilię, mąkę i cały czas ubijając wlać mleko.
2.Całość postawić na malutkim ogniu i cały czas mieszając doprowadzić do wrzenia, następnie gotować cały czas mieszając około 5 minut;
3.Po tym czasie lekko ostudzić krem ( ale nie całkiem), przełożyć do rękawa cukierniczego i napełniać ptysie. Na koniec całość posypać cukrem pudrem; Przechowywać w chłodnym miejscu;

Udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku 2014!!!
Iwona

Pikantne kąski kurczaka i śliwka w boczku - przekąski na Sylwestra

Do Sylwestra już tylko 1 dzień, pora na ostatatnie zakupy, przygotowania i omawiania imprezowego menu. Być może  ktoś z Was jeszcze się waha i brakuje mu kulinarnych inspiracji, z tej okazji mam dla Was przepis, na małe, pyszne i szybkie kąski kurczaka. Na wszelkich imprezach znikają bardzo szybko, prawie zawsze je robię i sama też w międzyczasie podjadam :) Składniki podałam orientacyjne, gdyż ten przepis jest tak prosty, że jeszcze nigdy nie ważyłam do niego składników, poza tym zależy też od apetytu gości, u mnie zazwyczaj jest duży wybór przekąsek, kanapeczek, koreczków, że wszystkiego robię po trochu, tak aby staczyło i się nie zmarnowała. Myślę, że jesteście w stanie, sami ocenić doskonale Wasze zapotrzebowanie i  dopasować ilość do imprezy. A tymczase zapraszam na smaczny kąsek..


Pikantne kąski kurczaka na imprezę
Składniki (orientacyjnie): pierś kurczaka ok. 300 g, boczek wędzony  w plasterkach 100g, salsa harissa lub jakiś inny pikantny sos  1-2 łyżki, 1-2 ząbki czosnku,  2-4 łyżki oleju, sól do smaku;
Na sosy: śmietana, czosnek, zioła, papryczka chili i słodka, majonez, sól do smaku;
1.Pierś kurczaka pokroić w miarę równą kostkę np. (1,5 cm x 1,5 cm); Posolić;
2.W miseczce wymieszać łyżkę ( lub 2 wg preferencji smakowych- my lubimy mocno pikantne) pikantnego sosu z olejem i posiekanym czosnkiem, dodać pokrojone mięso, wymieszać i odstawić na 1 h do lodówki;
3.Po tym czasie każdy kawałek kurczaka owijać jedną warstwą cienkiutkiego plasterka boczku, przypiąć wykałaczką i ustawiać na blaszce pokrytej papierem do pieczenia aż do wykończenia składników;
4.Zapiec ok. 30 minut w temp. 180 stopni tuż przed podaniem;
5.Sosy: sos czosnkowy – ząbek czosnku posiekać lub przepuścić przez praskę, w naczyniu wymieszać taką samą ilość majonezu i śmietany (np. 2łyżki śmietany i 2 łyżki majonezu), dodać czosnek, doprawić solą do smaku;
sos paprykowy –postępować jak poprzednio zastępując czosnek papryczką chili i słodką wg upodobać smakowych;

sos ziołowy – postępować jak w sosie czosnkowym zastępując czosnek dowolnymi ziołami np. rozmarynem, szałwią, ziołami prowansalskim;

Przy okazji zrobiłam również śliwki w boczku, cieszą się zawsze dużym powodzeniem na imprezach...
śliwka w boczku
Składniki: suszone śliwki wędzone – ilość wg uznania, gorąca woda, boczek w plasterkach, ewentualnie żółty ser;
1.Sliwki namoczyć w gorącej wodzie na co najmniej godzine; Po tym czasie osuszyć i owinąć boczkiem, spinając całość wykałaczką; do śliwki można też dołączyć kawałki sera np. wędzonego oscypka;
2. Tak przygotowane śliwki zapiec 20-30 minut w 180-200 stopniach;

Udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku 2014!!!
Iwona

niedziela, 29 grudnia 2013

Tradycyjny pasztet drobiowy ze śliwką i inspiracje imprezowe

Pasztet w okresie świąteczny w naszym domu " musi być". Domowy smakuje doskonale, poza tym jak to mowi moja mama "wiem co jem"; Wymaga troche czasu, ale smak wynagradza trud. Dziś mam dla Was przepis na pasztet tradycyjny z keksówki, jak i jego wersję imprezową w kokitkach, a przy okazji i paszteciki :) Zapraszam...



Składniki: 2 całe kurczaki z podrobami (razem ok. 2-2,5 kg),( jeśli nie macie dostępu do takich z zostawionymi w środku podrobami należy zakupić jeszcze ok.300 -400 g wątróbek); włoszczyzna (por, serer, marchewka), 5-7 śliwek suszonych, sól do smaku, 2 cebule, masło klarowane do smażenia, 2 jajka, 1 szt bułka czerstwa, sól i pieprz do smaku;
Wykonanie:
1.Kurczaki podzielić na mniejsze cześci, włożyć do dużego garnka, dodać serca i żołądki, włoszczyznę, cebulę opalić na ogniem, całość zalać zimną wodą i gotować na malutkim ogniu jak na rosół, pod koniec posolić;
2.Wątróbke oczyścić, osuszyć. Drugą cebulę pokroić w piórka; Na patelni roztopić 2 łyżki masła dodać cebulkę, chwile podżmażyć poczym dodać wątróbke i smażyć ok. 15 minut. Po tym czasie odstawić do wystudzenia;
3.Ugotowane mięso z kurczaka wyjąć z rosołu i wystudzić, po czym obrać z kości. Mięso i skóry zostawić, kości wyrzucić. Czerstwą bułkę zalać rosołem i odstawić na pół godziny do namokniecia; Sliwki zalać gorącą wodą i również odstawić do namoknięca;
4. Mięso, żołądki,serca, wątróbke z cebulą, namoczoną bułkę,kawałek selera, jedną marchewkę i pietruszką z rosołu, przepuścić razem 2 razy przez maszynkę o najmniejszych oczkach;
5.Do masy mięsnej dodać 2 żółtka ( białek nie wyrzucać), doprawić solą i pieprzem do smaku, wyrobić najlepiej reką podlewając odrobiną rosołu na puszystą masę.
6.Ubić białka ze szczyptą soli na sztywno; Dodać do masy pasztetowej i delikatnie wymieszać;
7.Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia, wyłożyć połowę masy pasztetowej, śliwki osuszyć i ułożyć na środku rząd z owoców, przykryć resztą masy pasztetowej. Piec 50-60 minut w 180 stopniach.Przed podaniem dokładnie schłodzić;






         A teraz wersja imprezowa, przepis identyczny jak wyżej, jedyne co trzeba zrobić to zapiec pasztet w kokitkach, tworząc mono-porcję. Z tej ilości wyjdzie wam min. 12-15 kokitek, czyli na mały domowy bufet sylwestrowy jak ulał. Pasztet w kokitkach z uwagi na mniejszą objętość należy piec krócej 20-25 minut. Ponieważ pasztet robię wcześniej, po ostudzeniu polewam wierzch rostopionym masłem (można go też aromatyzować pietruszką, koperkiem, ziołami by uzyskać ciekawsze połączenie), dzięki czemu pasztet nie schnie mi w lodówce, a goście chcący zrobić sobie przekąskę z pasztetem nie muszą szukać masła. Ogólnie takie mini porcje są bardzo fajne na imprezie z bufetem samobsługowym, gdyż kilka osób na raz może sobie nakładać chlebek, pasztet, ogóreczka itp.



Przy okazji robienia pasztetu w kokitkach zrobiłam również paszteciki z ciasta francuskiego do barszczu czerownego. Odłożyłam miseczkę masy pasztetowej, rozsmarowałam wzdłuż jednego z brzegów ciasta, zawinełam i pociełam w poprzek na malutkie romby. Wierzch posmarowałam roztrzepanym jajkiem, posypałam kminkiem i ziarnami kopru, a następnie zapiekłam 20-25 minut w temp. 200 stopni. Paszteciki do barszczu gotowe, podczas imprezy wystarczy je tylko podgrzać kilka minut w temp. 80-100 stopni; Dokładnych ilości składników Wam nie napisze, bo robiłam na oko, ale potrzeba: ciasto francuskie (ilość orientacyjna - ok. 200 g), masa pasztetowa (ilość orientacyjna 200 g), rostrzepane jajko do posmarowania wierzchu, ziarna kminku lub/i kopru do posypania wierzchu. Myślę,że sobie poradzicie bez problemu. 





Udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku 2014!!!
Iwona


Ziemniaczanka w imprezowym wydaniu, czyli gorąca zupa na Sylwestra

Ziemniaczankę/ kartoflankę prawie każdy zna. Jest to bardzo smaczna i łatwa w przygotowaniu zupa na bazie ziemniaków. I choć zupie o tak wiejskiej nazwie na przyjeciach bywać nie wypada, to ja właśnie zamierzam ją podać jako jedno z ciepłych dań na imprezie sylwestrowej. Myślę, że miło zaskocze gości swoiskim smakiem w eleganckim wydaniu, a wy?
Ziemniaczanka z chipsem z bekonu

Składnik na  ok.6 porcji: 2 ząbki czosnku, masło do smażenia (lub olej), 1 szt papryczka chili, 1-1,5  litr rosół drobiowy lub wywar warzywny, 100 g boczek wędzony (może być w plasterkach), 500-700 g ziemniaki, sól do smaku , pieprz świeżo mielony do smaku, olej do smażenia chipsów;
Wykonanie: 
1.Czosnek i papryczkę chili drobno posiekać i zeszklić na maśle ( najlepiej klarowanym);
2.Ziemniaki obrać ze skórki, pokroić w kostkę i dodać do szklących się na maśle warzyw; Smażyć razem kilka minut ( 5-10);
3.Po tym czasue zalać ziemniaki rosołem lub wywarem warzywnym i gotować do miekkości.
5.Gdy ziemniaki są miekkie, sprawdzić jeszcze czy w smaku zupka jest dobrze doprawiona, jeśli nie,doprawić solą i pieprzem, a następnie zmiksować całość blenderem; Wyłaczyć źródło ciepła;
6.Boczek pokroić w cienkie plastry, owinąć w spiralę na długiej wykałaczce i usmażyć na "chrupiąco"lub zapiec w piekarniku ( jak Wam jest wygodniej); 

7. Zupę można przygotować wcześniej, wieczorem tylko podgrzać i usmażyć (lub upiec) chipsy z boczku, nalewać zupę w szklanki, wkładać po chipsie i podawać.

Ps.Jeśli macie dużą ilość szklanek do nalania, by wszystko szło sprawnie można pomóc sobie lejkiem, wtedy nie ma problemu z chlapaniem i pobrudzeniem szkła;

Udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku 2014!!!
Iwona

piątek, 27 grudnia 2013

Rolada szpinakowa

Roladka szpinakowa to bardzo popularna przystawka na przyjęciach. Propagowanie zdrowej żywności doskonale wpisuje się w to "danie". Szpinak ceniony za swe wartości odżywcze niemalże całkowicie stanowi zawartość zielonego biszkoptu. Roladkę najczęściej wypełnia się masą serową i wędzonym łososiem, ale można też dowolnie ją modyfikować dodając np. szynkę, paprykę czy inne smaki. Ja zazwyczaj robię ją w wersji szpinakowo-serowej, w ten sposób pragnę okazać pamięć o wszystkich gościach, szczególnie tych, którzy mięsa i ryb nie jedzą. Zapraszam..

Rolada szpinakowa
Składniki:
750 g szpinak(może być mrożony), 100 g mąka, 4 szt jajka, 200 g feta, 100 g ricotta, sól i pieprz do smaku, przyprawy i zioła do smaku ( np. czosnek, pietrusza, zioła prowansalskie) wg waszych upodobań smakowych;
Wykonanie:
1.Szpinak ugotować na parze ok 10 minut. Ostudzić i odcisnąć ewentualną wodę.
2.Zblendować szpinak.
3.Dodać mąkę i zółtka – zmiksować.Doprawić solą i pieprzem.
4.Białka ubić na sztywną pianę i połaczyć ze szpinakiem.
5.Ciasto na biszkopt wyłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Wyrównać brzegi lamą szerokiego noża. Wstawić na 15-20 minut do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni.
6.Po upieczeniu przestudzić szpinakowy biszkopt.
7.W odzielnym naczyniu zmiksować ser feta i ricottę, doprawić do smaku solą,pieprzem przyprawami, ziołami. Można też dodać przeciśniety przez praskę czosnek czy kawałki warzyw, zioła ( opcjonalnie).
8.Masę serową rozprowadzić na biszkopcie. Całość zwinąć w rulonik i wstawić na kilka godzin do lodówki,najlepiej na całą noc. Po tym czasie kroić w plastry i podawać jako zimną przekąskę;
Smacznego!

Iwona

czwartek, 26 grudnia 2013

Soczysty schab w mleku

Święta to czas spotkań z rodziną i przyjaciółmi, zazwyczaj tymi, z którymi nie było nam dane spędzić  razem wigilii Bożego Narodzenia. 
Po postnej wigilii w tych dniach na stołach  królują mięsa. Także i ja dziś mam dla Was przepis na soczysty schab. Mięso jest mięciutkie, rozpływa się w buzi, a do tego pyszny sosik. Smakuje wspaniale na ciepło, jak i na zimno, można go przygotować wcześniej, dzięki czemu idealnie nadaje się na różnego rodzaju imprezy rodzinne, Sylwestra, obiad świąteczny, a do tego jest mięsem lubianym przez wszystkich, więc na pewno zniknie w mgnieniu oka. Moi goście są nim zawsze zachwyceni, myślę, że i wy będziecie! Zapraszam..

Schab w mleku
Składniki:
ok.1-1,5 kg schabu bez kości w kawałku, 1 litr mleka 2 łyżki mąki, 2 gałązki rozmarynu, sól do smaku, kilka ziarenek pieprzu, 2 listki szałwi,1 szt cebula, 2-3 ząbki czosnku,1 szt (opcjonalnie) papryczki chili,1-2 grube plastry selera korzeniowego, 1 szt por, olej do smażenia;
Wykonanie:
1.Sachab natrzeć solą;Obłożyć swieżym rozmarynem;
2.Cebulę posiekać; Na patelnie wlać 2-3 łyżki oleju, wrzucić cebulkę i na dużym ogniu
obsmażyć schab ze wszystkich stron; Do przewracania mięsa używać drewnianych
sztućców, tak żeby nie przebić mięsa, a jego wszystkie soki zostały w środku;
3.Gdy schab jest obsmażony zalać go częścią mleka, dodać mąkę;
4.Po kilku minutach przełożyć całość do garnka, zalać resztą mleka, dodać warzywa (seler,
por), papryczkę chili, ziarenka pieprzu,czosnek, szałwię i gotować na malutkim ogniu ok.
2-2,5h( w zależności od wielkości kawałka mięsa -przedłużyć gotowanie); Raz na pół
godziny przekręcić mięso;
5.Po tym czasie wyjąć mięso z sosu; Najpierw ostudzić, a dopiero potem kroić w plastry;
6.Sos przelać przez sitko, warzywa i resztki wyrzucić, a sos zostawić do polewania mięsa;
7.Pokrojone plastry schabu można podgrzać w sosie i podawać jako danie obiadowe np. z
ziemniakami i surówką lub podawać na zimno;
Tak przyrządzony schab jest mega soczysty i rozpływa się w buzi.
Polecam serdecznie!
Smacznego!

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

Iwona

wtorek, 24 grudnia 2013

Wigilijny kompot z suszu

Dziś jeden z najpiękniejszych dni w roku - Wigilia Bożego Narodzenia! Ostatnie przygotowania do wieczerzy, każdy chodzi zabiegany lecz uśmiechnięty, a wieczorem kiedy świeci pierwsza gwiazdka ulice pustoszeją,  tysiące światełek rozświetla okna domów, gdzieniegdzie słychać odgłos kolędników! Tak, to jeden z najbardziej magicznych wieczorów w roku. 
Wigilijne wieczerze zazwyczaj są bardzo obfite, według tradycji na stole powinno znaleźć się 12 potraw, a wśród nich kompot z suszu dla lepszego trawienia. Więc tak jak tradycja każe, zapraszam Was dziś  na taki właśnie kompot z suszu.

Korzystając z okazji pragnę życzyć Wam Wesołych, Rodzinnych i Niezapomnianych Świąt Bożego Narodzenia. Niech ten czas wypełni radość, uśmiech, życzliowość, wybaczenie, odpoczynek i najpyszniejsze świąteczne przysmaki!


Składniki:
300 g suszone jabłka,200 g suszone śliwki, 100 g suszone gruszki, 1 szt pomarańcza
miód do smaku, 3-5 szt goździki, 1 szt kora cynamonu,sok z jednej cytryny;
 Wykonanie:
1.Suszone owoce opłukać, a następnie zalać wodą (ok.3l)w dużym garze - odstawić na 1-2h;
2.Po tym czasie doprowadzić całość do wrzenia, dodać cynamon, miód (3-4 łyżki do smaku), korę cynamonu, sok z cytryny i gotować na małym ogniu ok.30 minut;
3.Pod sam koniec gotowania dodać wcześniej sparzoną wrzątkiem i pokrojoną w plastry pomarańczę;
4.Wyłączyć źródło ciepła, wystudzić i podawać;

Smacznego!
Iwona

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Roladki rybne na puree buraczano-chrzanowym

Już tylko 1 dzień do wigilii. Jutro niemalże w każdym domu pojawi się ryba na wigilijnym stole, w większości będzie to karp, ale o tych co go nie lubią i wolą inne rodzaje ryb nie możemy zapomnieć, dlatego dziś inspiracja na zachwycenie gości rybą inną niż tradycyjny karp. Zapraszam..


Składniki:
1-2 szt  filet z dowolnej ryby ( mi udało się kupić swieżą flądrę), 2 szt burak ćwikłowy, 1 łyżeczka chrzan,
sól, pieprz do smaku,do skropienia oliwa extra vergin,do dekoracji ogórek konserwowy i koperek;
Wykonanie:
1.Buraki ugotować do miekkości, ostudzić, obrać ze skórki;
2.Filety  - sprawdzić czy są ewentualnie ości i usunąć je pincetą.
Doprawić solą i pieprzem do smaku, a następnie pokryć cieniutko krojonymi plastrami buraka.
3.Zrolować filet zaczynając od "najcięńszego boku". Wyrównać końcówki rolady odcinając "nierówne" boki, a następnie przeciąć wpoprzek roladki na 3 równe kawałki, tak aby powstały 3 kawałki roladki rybnej;
4.Roladki nabić na wykałaczkę;
5.Formę pokryć papierem do pieczenia,ułożyć roladki i skropić oliwą. Piec 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.
6.Pozostałe buraki zetrzeć na tartce o najmniejszych oczkach, doprawić solą i pieprzem do smaku, wymieszać z chrzanem, skropić oliwą i odstawić na 15 minut do lodówki.
7.Na talerz wykładać po łyżce puree buraczano-chrzanowego, kłaść na to upieczoną roladkę rybną. Ozdobić kawałkami ogórka, buraka i gałązkami koperku ( opcjonalnie);

Smacznego i jeszcze raz Wesołych Swiąt Bożego Narodzenia :)

Iwona

niedziela, 22 grudnia 2013

Kutia

Kutia to tradycyjny polski deser podawany w wigilię Bożego Narodzenia. Ma on w swych składnikach wszystko to, co według staropolskich wierzeń powinno zagwarantować dobrobyt i urodzaj na przyszły rok - mak i pszenica - symbole urodzaju, dostatku i płodności, orzechy -symbol zdrowia i mądrości, suszone owoce oznaczają natomiast zdrowie i urodę; Wiekowa tradycja mówi sama za siebie - kutia na wigilijnym stole musi być! 
Kutia
Składniki: pszenica ekologiczna – 150 g, 1 łyżeczka sody, mak 200 g, mleko ok 300-400 ml,rodzynki 100g, 1łyżka  skórka z pomarańczy, miód 100-150 ml, 50 ml śmietanka 36%, garść suszonych bakali (orzechy włoskie, laskowe, migdały i inne suszone owoce np. morele, figi itp.),2 łyżki rumu (opcjonalnie) lub aromat rumowy, ewentualnie cukier puder do dosłodzenia;
Wykonanie:
1.Pszenicę zalać gorącą wodą wraz z łyżeczką sody, odstawić na całą noc. Rano pszenicę odcedzić, zalać ponownie czystą wodą i gotować do miekkości (ok. 2-3h); Wystudzić;
2.Mak zalać mlekiem, doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu ok.30 minut. Po tym czasie odcedzić i przepuścić 2 razy przez maszynkę o najmniejszych oczkach. Rodzynki i suszone owoce namoczyć w gorącej wodzie;
3.Pszenicę połączyć z makiem, osusznymi z wody rodzynkami oraz posiekanymi suszonymi owocami i orzechami, dodać skórkę pomarańczową.
4.Miód lekko podgrzać i rozcieńczyć ze śmietanką, połączyć z masą pszenno-makową. Wymieszać dodać rum lub aromat rumowy, spróbować czy słodycz kutii nam odpowiada, jeśli nie, dosłodzić; My wolimy mniej słodką dlatego ilość miodu/ cukru są orientacyjne;

Ps. Kutia najlepiej smakuje na drugi-trzeci dzień, dlatego nie zrażajcie się od razu do niej :)

Smacznego i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

Iwona

sobota, 21 grudnia 2013

Bożonarodzeniowa Pieczeń Jagnięca podana z wytrawną konfiturą z kopru włoskiego

Podczas, gdy co do wigilijnego menu nie mamy wątpliwości, a jego skład przekazywany jest z pokolenia na pokolenie, Bożenarodzenie i drugi dzień świąt, pozostawia dużą swobodę, co do interpretacji świątecznego obiadu, dlatego też dziś mam dla Was wyjątkową pieczeń, być może kogoś z Was zainspiruje do stworzenia innego niż dotychczas menu bożonarodzeniowego! Zapraszam...

Bożonarodzeniowa Pieczeń Jagnięca podana z wytrawną konfiturą z kopru włoskiego

Składniki:1kg jagnięcina, 200 g boczek surowy, 300 g boczek wędzony w plasterkach, 3 ząbki czosnek,papryczka chili, sól i pieprz do smaku, łyżeczka kminku,pęczek natki pietruszki, 1 średni fenkuł, 1 szt cebulka mała, pół szklanki ziaren granatu, 2 jajka, olej do smażenia, 4 łyżki cukier, 300-400 ml bulion, bułka tarta;
Wykonanie:
1.Za pomocą maszynki do mięsa zmielić razem jagnięcinę i surowy boczek;
2.Posiekać cebulkę, natkę pietruszki i 1 ząbek czosnku;
3.Do szerokiej i wysokiej miski włożyć zmielone mięso,doprawić solą i pieprzem do smaku, dodać cebulkę,czosnek,pietruszkę, 2 jaja,kminek i wyrobić rękami na idealnie połączoną masę miesną jak do kotletów mielonych, gdyby masa wydawała wam się zbyt luźna,podsypać odrobiną bułki tartej, gdyby była zbyt zwarta dodać jeszcze jedno jajko lub odrobinę mleka;
4.Na desce rozłożyć warstwę plasterków boczku, wyłożyć na nie masę miesną, uformować cylinder i zawinąć plasterkami boczku; Za pomocą pędzelka posmarować wierzch olejem; Rozgrzać piekarnik do 200 stopni i wstawić pieczeń na 40-50 minut; Przed pierwszym krojeniem odczekać 15-20 minut by mięsne soki mogły się ustabilizować w środku pieczeni,a nie wypłynąć;
5.Podczas, gdy pieczeń się piecze przygotować wytrawną konfiturę: fenkuł (koper włoski) przekroić na 4 części, usunąć głąb, a następnie pokroić w małą kostkę; Posiekać czosnek i papryczkę chili; Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oleju, dodać czosnek i chili, po chwili smażenia dodać pokrojony fenkuł; Po 3 minutach podsmażania zalać bulionem, posolić, dodać cukier, zmniejszyć ogień i dusić na małym ogniu ok.40 minut (do miekkości);Po tym czasie konfiturę ostudzić, dodać do niej czerwone nasionka granatu, które nie tylko dodadzą koloru, ale i odrobinę kwaskowego smaku - wymieszać;
6.Pieczeń kroić w plastry, na wierzch kłaść po łyżce wytrawnej konfitury;


Smacznego!

Uwagi/ rady: jeśli nie masz dostępu do jagnięciny, możesz zastąpić ją cielęciną;


Wesołych Swiąt Bożego Narodzenia!
życzy
Iwona!!!

piątek, 20 grudnia 2013

Tradycyjny sernik z rodzynkami i skórką z pomarańczy

Świąteczny klimat z każdą chwilą czuć coraz bardziej. W każdym sklepie zakupy umilają świąteczne kolendy i pastorałki, ulice rozświetlają magiczne światełka choinek, na prywtnych posesjach i balkonach uśmiech wywołują wspinający się św. Mikołaje...  w moim domu też już  pachnie świętami, pomarańcza i wanilia unoszą się w powietrzu od piekącego się sernika, każdego roku ten sam - mocno pomarańczowy i pełen rodzynek ! Nasz ulubiony! Zapraszam na kawałek!




Składniki: 1 kg tłustego twarogu, 170 g masła (50 g do herbatników i 120g do sernika),
250 g cukru, 8 jajek, 150 ml śmietanki 36%, 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej, 1/4 laski wanilii, 150 g rodzynek, 2 pomarańcze ekologiczne, 150 g dowolne herbatniki,cukier puder do dekoracji;
Wykonanie:
1.Ser przepuścić dwukrotnie przez maszynkę. Masło rozpuścić i odstawić do wystudzenia. Jedną pomarańczę sparzyć wrzątkiem i osuszyć, a następnie odkroić cieniutko pomarańczową skórkę i drobno ją posiekać. Laskę wanili otworzyć i za pomocą noża zebrać ziarna. Rodzynki namoczyć w gorącej wodzie. Włączyć piekarnik na 180°C.
2.Formę (o średnicy ok.26 cm) wysmarować  masłem i obsypać bułką tartą. Herbatniki zmiksować blenderem połączyć z 50 g roztopionego masła, wyłożyć do formy, uformować równomierny spód i zapiec w piekarnikiu 5 minut.
3.Odzielić żółtka jaj od białek. Białka odstawić do lodówki na później. Żółtka ubić z cukrem na puszystą masę, ciągle mieszając, stopniowo dodawać twaróg, śmietankę a następnie dodać ziarna wanilii, skórkę pomarańczową, roztopione masło (120 g),a na końcu mąkę ziemniaczaną. Wymieszać.
4. Białka wyjąć z lodówki, ubić ze szczyptą soli  na sztywną pianę, wymieszać z masą serową do równomiernego połączenia się. Rodzynki wcześniej namoczone w wodzie obtoczyć w mące, dodać do masy serowej i wymieszać.
5. Na wcześniej przygotowaną formę ze spodem herbatnikowym wylać masę serową i piec około 60 minut w temperaturze 180°C. Sernik studzić w wyłączonym i uchylonym piekarniku.
6.Ostudzony sernik posypać  cukrem pudrem i udekorować dowolnie drugą pomarańczą (opcjonalnie);


Sernik tradycyjny

Smacznego i 
Wesołych Swiąt Bożego Narodzenia!
Iwona

czwartek, 19 grudnia 2013

Piernik świąteczny

Kiedy cały dom pachne cynamonem, goździkami, czekoladą i przyprawami korzennymi,  nikt nie ma wątpliwości, kto siedzi w piekarniku, to "pan piernik"! Jeden raz w roku, w ten szczególny czas świąteczny, to ciasto musi się u nas pojawić! 
Bardzo aromatyczne, słodkie i mówiące "tak, to zapach i smak Świąt Bożego Narodzenia!" Zapraszam..
Piernik
Składniki: 200 ml miodu, 100 g cukru, 2 szklanki mąki,1 łyżka sody, 100 g masła, 50 ml mleka, 2 łyżki kakao, 5 kostek czekolady gorzkiej, 4 łyżki przyprawy do piernika 1 łyżeczka cynamonu, 3 jajka, ½ szklanki posiekanych orzechów, ½ szklanki rodzynek, 2 łyżki powideł śliwkowych ( + do przełożenia piernika), 2 łyżki rumu;
Na polewę: 100 g czekolady gorzkiej i 50 g masła, 1 łyżka prażone migdały ;
Wykonanie:
1.Miód, masło, cukier, 5 kostek czekolady, 1 łyżeczka cynamonu, przyprawę do piernika,kakao, 2 łyżki powideł rozpuścić razem w rondelku,a następnie ostudzić. Rodzynki namoczyć w gorącej wodzie.
2. Zółtka odzielić od białek, białka ubić na sztywną pianę, żółtka połączyć z mlekiem i cały czas miksując wlać wcześniej przygotowaną masę miodowo-korzenną, dodać mąkę i sodę, wymieszać. Na samym końcu dodać pianę z białek i delikatnie wymieszać.
3.Rodzynki osuszyć i oprószyć mąką, dodać do ciasta, następnie dodać orzechy i wymieszać całość.
4.Przelać ciasto do keksówki i piec do suchego patyczka w 160 stopniach (ok.60 minut);
5.Upieczone, ostudzone ciasto przeciąć wzdłuż na pół;
6.Powidła lekko podgrzać z 2 łyżkami rumu, posmarować nimi połowę piernika i przykryć drugą;
7.Czekoladę z masłem rozpuścić na parze, wymieszać i polać piernik. Posypać wierzch prażonymi migdałami. Zostawić do zastygnięcia, po tym czasie piernik gotowy!
Smacznego i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

Iwona

środa, 18 grudnia 2013

Miodownik mojej mamy

Miodownik to ciasto w naszym domu uwielbiane, znika wręcz z prędkością światła, dlatego  pieczemy na święta minimum 2 miodowniki, zazwyczaj jeden z masą grysikową, drugi z masą budyniową. Pamiętam jeszcze czasy kiedy byłam mała i pomagałam mamie przy tym cieście, nie mogłam się nadziwić, że z takich zwykłych placków powstawało takie pyszne ciasto, i tak jest nadal, miodownik w moim sercu króluje od zawsze... Zapraszam na kawałek..

Miodownik
Składniki: na placki miodowe - 3 szklanki mąki, ¾ szklanki cukru pudru, 2 jajka, 3 łyżki miodu, 120 g masła, 1 czubata łyżeczka sody;
Na krem grysikowy: 1 l mleka, 10 płaskich łyżek grysiku, 200 g cukru, 250 g masło;
Do przełożenia: powidła śliwkowe;
Na polewę: 150 g czekolada gorzka, 50 g masło, 50 g śmietanka 30%;
 Wykonanie:
1. Na stolnice wsypać mąkę, cukier puder, zrobić dołek, wbić jajka, dodać masło,sodę; Zagnieść w możliwie w jak najkrótszym czasie na gładkie ciasto, gdyby się zbyt kleiło do rąk podsypać mąką; Wyrobione ciasto podzielić na 3 równe części,zawinąć w folię spożywczą  i odłożyć do lodówki do schłodzenia na ok.2h;
2.Podczas chłodzenia ciasta zrobić masę: mleko zagotować z cukrem, zdjąć na chwilę z ognia i wsypywać powoli grysik cały czas mieszając, postawić spowrotem na palnik, cały czas mieszając gotować jeszcze kilka minut ( do zgęstnienia). Wystudzić ugotowany grysik. Gdy się studzi, utrzeć masło z  cukrem na puszysty krem, a potem cały czas ucierając dodawać po łyżce zimnego grysiku aż do wykończenia składników;
3.Każdy kawałek schłodzonego ciasta rozwałkować na papierze do pieczenia, uformować prostokąty o jednakowych wymiarach, piec w 180 stopniach po 15 max 20 minut;
4.Dwa placki miodowe posmarować cienką warstwą powideł śliwkowych; Na pierwszy placek wyłożyć połowę masy grysikowej - wyrównać, przykryć drugim plackiem i wyłożyć drugą cześć masy grysikowej (również wyrównać warstwę), przykryć trzecim plackiem, lekko przycisnąć;
5.Czekoladę rozpuścić z masłem na parze, dodać śmietankę, wymieszać i polać placek. Całość odstawić do ostudzenia i "przejedzenia się".
Miodownik smakuje najlepiej na drugi, trzeci dzień od przygotowania.
Smacznego  i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!!

Iwona

wtorek, 17 grudnia 2013

Wytrawne wydanie Bûche de Noël


Bûche de Noël z fr. "bożonarodzeniowe polano" to jedno z najsłynniejszych ciast bożonarodzeniowych przypominające pień drzewa. Jego tradycja wywodzi się ze zwyczaju palenia w kominku podczas świąt Bożego Narodzenia dużych kawałków polano, skropionego wodą święconą, solą i oliwą, jego popiół miał chronić dom przed nieszczęściami i piorunami. Na pewno spotkaliście się z tym słodkim wypiekiem nieraz i choć jego słodką wersję uwielbiam, dziś zapraszam na wytrawne wydanie bożonarodzeniowego polano. Wygląda bardzo efektownie, smakuje równie dobrze, a na wigilijnym stole wręcz zachwyca  gości. Wytrawną wersję Bûche de Noël podaję jako przystawkę. 
Zapraszam, być może kogoś z Was zainspiruje..

Bûche de Noël - wersja wytrawna
 Składniki:
chleb tostowy 9 kwadratowych kromek lub 3 duże podłużne ( w zależności jakie uda się Wam kupić) , 100-150 g miękkie masło, 125 g serek mascarpone, 100 g jogurt grecki, 3 łyżki kwaśna śmietana, 2 łyżki oleju,pieprz biały do smaku, pęczek natki pietruszki  lub koperku,1 łyżka soku z cyrtyny, sól do smaku, 150-200 g łosoś wedzony (plastry),1 łyzeczka otartej skórki z cytryny,do dekoracji granat i koperek, opcjonalnie papryczka chili;
Wykonanie:
1.Pietruszkę lub koperek (wedle waszych preferencji smakowych) drobno posiekać.
2. Miękkie masło utrzeć na krem z posiekaną pietruszką lub koperkiem, skórką z cytryny, pół łyżeczki soli i jeśli lubicie odrobinę papryczki chili;
3.Z chleba tostowego odciąć brązowe skórki, tak by została tylko biała część chleba; Kromki chleba ułożyć na foli auluminowej lub spożywczej tak by lekko na siebie zachodziły i stworzyły duży kwadrat. Następnie przy pomocy wałka rozwałkować chleb tostowy tak by kromki  między sobą się połączyły.
4. Na rozwałkowanym chlebie tostowym rozprowadzić równomiernie wcześniej przygotowane aromatyzowane masło;
5. Na warstwie masła rozłożyć plastry łososia wędzonego.
6. Następnie pomagając sobie folią zwinąć całość w roladę, końcówki niepotrzebnego chleba odciąć. Tak przygotowaną roladę wstawić najpierw do zamrażalnika na 15 minut, a następnie do lodówki na 1-2h ( do porządnego schłodzenia);
7. Serek maskarpone wymieszać z sokiem z cytryny, olejem, jogurtem greckim i kwaśną śmietaną, doprawić solą i białym pieprzem do smaku;
Masę serową również wstawić do lodówki na 1h do stężenia.
Rady/uwagi: kwaśną śmietanę można zastópić również majonezem;
8. Po tym czasie wyjąć roladę z lodówki, odciąć 2 kawałki rolady i położyć po bokach formując boczne "ramy" bûche de Noël; Roladę ułożyć na talerzu na którym będzie podawana. Masę serową również wyjąc z lodówki, przełożyć do rękawa cukierniczego i pokryć nią roladę w taki sposób by masa jak najbardziej przypominała korę drzewa. Jeśli nie macie rękawa, krem serowy mozna wyłożyć łyżką, a następnie przejechać wzdłuż widelcem "rysując" korę.
Roladę ponownie wstawić do lodówki na 1 h;
9. Tuż przed podaniem udekorować np. granatem i koperkiem;
Najlepiej podawać całą stawiając na stół i kroić przy gościach.



Smacznego i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

                                                                               Iwona

PS: Przepis Krok Po Kroku dodałam na moim profilu Doradcy Smaku, możecie podejrzeć wszystkie etapy przygotowania rolady tutaj


poniedziałek, 16 grudnia 2013

Choinka z krążków miodowych, smaczna ozdoba świątecznego stołu

Święta coraz bliżej, czas mija szybciej, zatłoczone sklepy, rozświetlone ulice i zapachy wydobywające się niemalże w każdej kuchni. Tak, świąteczny klimat czuć coraz bardziej, a moim w domu pachnie miodem i przyprawami korzennymi. Dziś próba generalna pięknej, smacznej i jadalnej choinki na świąteczy stół. Bardzo lubię zaskakiwać moich gości czymś nowym, może to być potrawa, może to być ozdoba, coś co umili świąteczną kolację, wzbudzi ciekawość, sprawi, że chwila zostanie zapamiętana na długo. W tym roku robimy miodowe choinki, bardzo proste w wykonaniu. Składają się na nie krążki miodowe, potocznie nazwywane też deskami o różnej wielkości, przełożone dowolnym kremem np. śmietankowym. Zapraszam zatem  na miodową choinkę.. jak się ją je ? Zaczynamy od góry, ściągamy po dwa ciasteczka z kremem na raz ( 1 porcja), i tak od góry do dołu, oczywiście ostatnią największą porcję można podzielić na mniejsze cześci.




Składniki: na ciasto: 3 szklanki mąki, 1 szklanka cukru pudru, 2 jajka, 1 łyżeczka sody, 2 łyżki miodu, 2 łyżki kakao, 100 g masło lub olej roślinny,  po szczypcie- cynamon, imbir i goździki; 
Na krem: 250 ml śmietanka 30%, 1 listek żelatyny lub 2 g sypkiej; cukier puder do posypania;
Wykonanie:
1. Na stolnice lub do półmiska wsypać mąkę, cukier puder, kakao, zrobić dołek, wbić jajka, dodać masło, miód, szczyptę cynamonu, imbiru i goździków, sodę; Zagnieść  na gładkie ciasto, gdyby się zbyt kleiło do rąk podsypać mąką; Wyrobione ciasto zawinąć w folię spożywczą  i odłożyć do lodówki do schłodzenia na ok.2h;
2. Po tym czasie rozwałkować ciasto od razu na papierze do pieczenia cieniutko na ok  0,5 cm grubości, wykroić następujące formy: koła – 1 szt średnica 18 cm, 2 szt średnica 14 cm, 2 szt średnica 11 cm, 2 szt średnica 8 cm, 2 szt średnica 4-5cm, 1 szt średnica 3 cm, gwiazda – średnica około 5 cm; Z wycinków ciasta można ponownie szybko zagnieść i wyciąć figury lub dodatkowe ciasteczka; Piec po ok.15 minut w 180 stopniach;
3.Rozpuścić żelatynę wg wskazówek na opakowaniu lub tak jak w moim wypadku namoczyć listek żelatyny w zimnej wodzie na ok 3-5 minut, nastąpnie odcisnąć z wody, przełożyć do rondelka i rozpuścić na malutkim ogniu, następnie dodać kilka łyżek śmietanki by rozrzadzić żelatynę; Ubić śmietankę na sztywno z kilkoma łyżkami cukru pudru, dodać żelatynę, wymieszać; Przełożyć do rękawa cukierniczego,a jeśli nie macie nakładać krem łyżką;
4.Skomponować choinkę: Pierwsza warstwa: największy placek miodowy cukrem pudrem,a następnie na jego środek nałóżyć 2 łyżki kremu śmietankowego, na niego nałożyć 2 placki miodowe o średnicy 14 cm,posypać cukrem pudrem i na środek ponownie nałożyć 2 łyżki kremu, przykryć kolenymi plackami o mniejszej średnicy czyli 11 cm, powtórzyć posypanie cukrem pudrem i nałożenie kremu i tak aż do wykończenia placków miodowych od tych największych do najmniejszych; Ostatnia warstwa to odrobina kremu śmietankowego udekorowana plackiem w kształcie gwiazdy;
Smacznego!
Iwona



Rady/uwagi: krem śmietankowy możesz zastąpić dowolnym  kremem np. budyniowym;

Strucla makowa

Według staropolskiej tradycji na świątecznym stole obowiązkowo powinna znaleźć się potrawa z makiem w roli głównej. Mak to symbol dobrobytu, dostatku, płodności i urodzaju, dlatego jego pojawienie się na wigilijnym stole to nie tylko tradycja i walory smakowe, ale i wiara w lepsze, pełne urodzaju i dostatku jutro. Może to być kutia, kluski z makiem lub ciasto z makiem. Jeśli chodzi o ciasto wybór jest zdecydowanie duży - makowce, serniko-makowce, strucle itp. U nas odkąd pamiętam na śwątecznym stole gości strucla, jej atut to zdecydowanie dużo maku i mało ciasta, taka smakuje najlepiej. Zapraszam..


Strucla makowa
Składniki na 1 strucle: na ciasto drożdżowe- 300 g mąki, 10 g drożdży świeżych, 1 jajko (+1 do posmarowania wierzchu), 100 g cukru, 130-150 ml mleko, 30 g masła rozpuszczonego (lub b. miękkiego w temp.pokojowej);
na masę makową- 200 g maku, ½ l mleka, 50 g migdałów, 50 g różnych orzechów (włoskich, laskowych, nerkowca itp.), 50 g rodzynek, 1 łyżka kandyzowanej  skórki z pomarańczy, 5 łyżek miód prawdziwy, 70 g masła, 1/4 laski wanili, ½ buteleczki aromat rumowy, 1 białko, cukier brązowy do ewentualnego dosłodzenia;
Wykonanie:
1.Masło rozpuścić i zostawić do ostudzenia. Lekko podgrzać mleko i rozpuścić w nim drożdże wraz z łyżeczką cukru. Do półmiska wsypać mąkę, dodać cukier, jajko, wlać mleko wraz z drożdżami i wyrabiać kilka minut, po tym czasie dodać roztopione wcześniej masło i kontynuować wyrabianie jeszcze przez 10 minut. Gdy ciasto będzie odstawać od ręki, uformować kulę, oprószyć mąką,przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.
2.W tym samym czasie przygotować masę makową: rodzynki namoczyć w gorącej wodzie, migdały i orzechy drobno posiekać. Mak zalać mlekiem i doprowadzić do wrzenia, a następnie zmniejszyć ogień i gotować  ok.30 minut. Po tym czasie odcedzić ugotowany mak na sicie, a nastąpnie przepuścić 2 razy przez maszynkę o najdrobniejszych oczkach. Masło roztopione wymieszać z miodem, dodać do maku; również posiekane orzechy, ziarenka wanili, skórkę z pomarańczy, aromat rumowy, osuszone rodzynki dodać do masy makowej, wymieszać i spróbować, jeśli masa jest za mało słodka dosypać cukru wedle uznania; Ostudzić. Białko ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, wymieszać delikatnie z masą makową;
3.Wyrośnięte ciasto drożdżowe wyłożyć na stolnicę obsypaną mąką i rozwałkować na cieniutki prostkąt, wyłożyć równomiernie masę makową, zostawiając 3 cm ciasta bez masy przy dwóch krótszych bokach prostokątu; zaczynać zwijać roladę od dłuższego boku, kończąc tak by ostatni kawałek ciasta tkz. łączenie  znalazł się pod spodem, boki bez maku również złożyć pod spód strucli, całość przełożyć do keksówki i przykryte ściereczką ciasto zostawić do ponownego wyrośnięca na 30 minut.
4.Włączyć piekarnik na 180 stopni; roztrzepać 1 jajko i za pomocą pędzelka posmarować wierzch strucli. Piec do suchego patyczka (ok. 40 mint);
5.Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem lub polukrować i posypać makiem.
Smacznego!

Iwona